czwartek, 9 czerwca 2011

Panna, wdowa i rozwódka - ciąg dalszy

W związku z otrzymaną zachętą od Uczestniczki z Wyprawy dodaję więcej fragmentów albumu. Jakość zdjęć oczywiście taka sobie, przydałby się jakiś fotograficzny kurs, lecz tymczasem jest, co jest...( i to tymczasem może dłuuuugo trwać....) : P












Gratuluję, jeśli ktoś wytrwał do końca!

5 komentarzy:

  1. wytrwał, wytrwał, warto było! wesoły albumik z odjechanymi zdjęciami i co ważniejsze jeszcze- konserwator miłych wspomnień, a na dodatek cudownie konsekwentny stylowo i kolorystycznie. Baaardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam problemu z "wytrwaniem" do końca; obejrzałam i przeczytałam również poprzednie posty. Super kot, fajny album, bardzo mi się podobają mandale.Tylko tak dalej!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wierzę że powtórzymy naszą szaloną wyprawę, może w jakimś innym boskim miejscu... i nie na szpilkach, o nie nie hehehe, pamiętam jak zeszłyśmy z Preikestolen - nie dość że autobus nie chiał nas zabrać, to jeszcze uciekł nam prom, po czym jak wreszcie przypłynął ten ostatni hahaha, to nie mógł w końcu zacumować przy brzegu, bo jakiś prywatny jacht "zaparkował" na miejscu dla promów!hahahaa, no i przez to też nie zdążyłyśmy na autobus miejski, więc dawaj przez miasto niczym terminatorki ostatkiem sił!nigdy tego nie zapomnę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Komentarz od Natalii : Niesamowity album, mimo że widziałam go w Realnym świecie. Warto było dotrwać do końca :P

    Komentarz od Lidzi: Mamo, szalejesz z tym blogiem , ale daj jakąś stronę ze mną, bo chce być popiular! ;D No i tak dalej bo masz już ponad 100 wejść ! Bay

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjny! uśmiałam się na maksa - testy świetne! zresztą jak całość :)

    OdpowiedzUsuń