poniedziałek, 19 września 2011

Albumik

Weekend spędziłam robiąc albumik na zamówienie, które to leżakowało u mnie od lipca. Najgorzej się zabrać, ale potem to już szybciutko idzie. Nie mam oficjalnej zgody na pokazanie twarzy, więc je pozakrywałam po prostu.












Znowu ciachałam UHKowego greena i cukrowe groszki. Uwielbiam te papiery, ale od kilku postów nie cięłam innych kolorów.  Czas najwyższy na coś innego.
Teraz, jak coś będę robić, to musi być na niebiesko. Nie turkusowo, ale job twajo mać niebiesko ; P

Ps. Dziękuję za cudne słowa pod adresem moich Zeszytowych kartek!!! Robiłam je podczas najgorszych remontowych dni, w tumanach kurzu i odgłosach strasznego huku, ale udało się jakoś.
Pozdrawiam wszystkich tu- zaglądaczy!!!

11 komentarzy:

  1. słodki ten albumik! no i czekam na te-jak to pięknie ujęłaś:job twajo mać- niebieskości...
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  2. O, a mi się najbardziej podoba minimalistyczna okładka. Patrz, tak też można i jest świetnie, muszę to wykorzystać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ten albumik :-)
    A ja nie mam w moim zeszycie kartek od CIebie buuuuu :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały album! Teraz gromadzenie zdjęć może być jeszcze przyjemniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna pamiątka. Cudowny ten albumik.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia w TAKIEJ oprawie można oglądać i oglądać;) Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy papier może się znudzić ale póki co, te doskonale pasują do dziewczynkowego, wesołego albumiku :) Jest ślicznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie najbardziej urzekł ten zielony ostatni- może dlatego, że skromy i tajemniczy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny jest :) Masz w swoich zbiorach bardzo ciekawe wykrojniki, pierwszy oko przykół tagowy a teraz ten 6stym i 9tym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej jaki sliczny Asiu, juz niedlugo zglosze sie po niego:)))wielkie buzi sle

    OdpowiedzUsuń