środa, 7 grudnia 2011

Na żółto i na niebiesko:)

Zawieszek ciąg dalszy:))) Mała przerwa była, więc czuję się usprawiedliwiona...
Mogłabym zaśpiewać: więc chodź, pomaluj mój świat, na żółto i na niebieeeeskoooo......Ale nie zaśpiewam.
Nie umiem. Co najwyżej mogę zawyć:))))))) Jak nikt nie słyszy - nawet lubię....






W części drugiej posta mój kochany Kicio w wersji Disco Dance : D



Kolorowych snów!!! W kolorach również tych po za żółtym i niebieskim : D

9 komentarzy:

  1. Podziwiam a tu kot z lameta na głowie ;) i teraz śmiać się przestać nie mogę ;)
    Na zółto i na niebiesko jest bardzo ładnie, piękna zawieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o widzę, że niebieski zaczyna porwacać...dobrze, że z żóltym to jest troszkę cieplejszy... zaiweszka śliczna a Pan Kicio- powalający...

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zawieszka!
    A kotek jaki świąteczny;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nawet żółty nabiera atrakcyjności na twojej zawieszce mandalowej!!!

    a kot już chyba do imprezy sylwestrowej się szykuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam,że nie lubię żółtego...źle myślałam :-) Świetna zawieszka

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna zawieszka, pudełeczka z poprzedniego posta również.
    A jak się kocur czuje? Już wszystko ok?

    OdpowiedzUsuń
  7. Slicznie wyszła, a kotkowi do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawieszka w niezwykle energetyzujących kolorach! Zakochałam się w tych koralikach i innych cudach, które z niej zwiasają:) PS. Kot nie wydaje się uszczęśliwiony swoim nowym image:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No kocham po prostu Twoje zawieszki!!!

    OdpowiedzUsuń