czwartek, 2 lutego 2012

Z wizytą u czarownicy Jyoti:)

Tytuł może na wyrost, ale takie skojarzenie nasunęło mi się, jak zrobiłam sobie szyld na aktualne wyzwanie na blogu scrapki-wyzwaniowo.
Trzeba było zrobić wizytówkę lub szyld. Wybrałam szyld, bo można więcej podziałać:) Mój ma wymiary 18 cm x 8 cm nie licząc dyndadełek i drucika.
Użyłam fragmentarycznie koronki do tła i popsikałam mistami. Tkaniny jest malutki kawałek - przyklejony na literę "t". Guziki- sztuk dwa. Jeden jako kropka nad z doklejoną perełką, a drugi jest chyba dosyć widoczny:)






Jakoś tak fiolety i róże wydały mi się takie magiczne. Jak używałam tych wszystkich preparatów do kolorowania, to czułam się, jakby to były magiczne mikstury i stąd pewnie czarownicowe skojarzenie:)

A tak po za tym to cieszę się, że nie mieszkam gdzieś dalej w Polsce. Strasznie tam zimno! U nas około -8. Jeszcze da się przeżyć...

Oby do ciepła!!!

17 komentarzy:

  1. Świetny szyld. W pewien sposób oddaje Twoją osobowość ;)
    Zazdroszczę tych -8. U mnie jest -18 w dzień, o nocy nie wspomnę bo prawie -30 :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny czarownico Jyoti :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Temperatury pozazdrosze, u nas koło - 18 stopni choć słonce wychodzi. A Szyld wyśmienity, też myslałam, żeby coś zrobić na to wyzwanie ale przy Twoim to już nie mam żadnych szans :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło, że Ci się podoba! Ale z tymi szansami, to nie przesadzaj:))) I zrób swoją wersję:)

      Usuń
  4. Super Ci to wyszło! Twój styl, świetny kolor i dodatki. Po prostu extra :)
    Pozdrowienia gorące przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście, magiczny fiolet, magiczny szyld! Piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobne skojarzenia z fioletem-aksamitny płaszcz wróżki-czarodziejki, bo że czarujesz to chyba kazdy widzi i wie,czytając Twoje cytaty:)
    Szyld piekny, prosty i taki Twój.
    Dyndałki urocze.
    brrrr jak zimno więc pozdrawiam gorąco
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie rano -19. Ale oglądając Twoje prace łatwo się rozgrzać - to chyba magia...

    OdpowiedzUsuń
  8. prace śliczne ... kolorystyka szyldu super ... a co do temperaturki to u mnie rano było -19,4 stopnia tak wiec zazdroszcze ci tych -8 stopni pozdrawiam i zapraszam do mnie i pozdrawiam
    http://www.artysto-tworz-nie-gadaj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny szyld! Pięknie wyszły Ci te literki i zawieszki. Kolor cudowny - jakoś tak od razu kojarzy się z Twoimi pracami:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pomysłowy szyldzik :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna wizytówka!
    niesamowite kolorki i prześliczne zawieszki- dzyndzadełka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to piórko pod "y" to już szczyt rozwalenia mnie, jest tak piękne, że nie powiem co...

    OdpowiedzUsuń
  13. w moje oko też zaraz piórko wpadło ;) poza tym od dawna wiem, ze czarownicą jesteś :)

    OdpowiedzUsuń