czwartek, 22 marca 2012

Pisz własną historię z miłoscią

lub innymi słowy - bądź artystą i twórz swoje życie z miłością... Takie mam na dziś przesłanie:) Do siebie też je kieruję...
Zrobiłam coś w rodzaju amuletu. Albo nie - z r o b i ł a m  amulet. Na szczęście, na miłość, na ochronę, na zdrowie i na moc:))) I na co kto chce jeszcze.

Zgłaszam ten amulet na wyzwanie 8 na blogu Scrap Market - 5,4,3,2,1.
Czyli - 5 słów
           4 papiery
           3 patyczki
           2 turkusy
           1 pióro

Write Your Own Story With Love




Bazą jest tektura o wymiarach 16 cm x 16 cm.
Piórko namalowałam, a patyczki pochodzą z gałązki starej, wysłużonej jabłonki z mojego ogródka:) 
Jak na amulet to pewnie powinno być pióro orła, albo jakiegoś innego żywego ptaka, a patyczki co najmniej cedrowe, no ale do prawdziwej szamanki to mi baaaaaaardzo jest daleko. No bo co to by była za szamanka, która z pająkami ma "nie po drodze" , histeryzuje na myśl o kleszczach i w stan wzmożonej czujności wprowadza ją (czyli mnie) najlżejsze bzyczenie...nie mówiąc już o szerszeniach, brrrrrrrrr.....

Wracając jednak do mojego amuletu to mimo wszystko tchnęłam w niego najlepsze intencje i  nie ma wyjścia - m u s i  działać:D:D
I niech te szczęśliwe fluidy oplotą dzisiaj wszystkich "Tuzaglądających"!!!!!!!!!!!!

18 komentarzy:

  1. Styl Twoich prac, ich specyficzny klimat totalnie mnie zauroczył:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie by się te szczęśliwe fluidy przydały, bo coś ostatnio krucho z nimi u mnie :/ a amulet super, oby działał!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też coś słabo z pozytywną energią, oby pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piórko jest niesamowite, byłam zaskoczona, kiedy przeczytałam, że jest namalowane :D Amulet zaiste wygląda magicznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie :) z patyków też runa wyszła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!!! Dzięki za pomysł! Z patyczków też można runki formować...:)

      Usuń
  6. NAMALOWAŁAŚ Piórko...
    Gdybyś tego nie napisała, no ja nie mogę...
    Widzę, że nie tylko ja otwieram paszczę podziwu ;)
    Oplotły mnie - jaki dzień niezwykły ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Czarodziejski amulet,tak magiczny w swojej prostocie,że ciarki latają po plecach:)to przesłanie trudne...,najpierw trzeba polubić siebie....
    buziaki
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  8. ukradnę ci ten pomysł z używaniem patyczków, mogę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Nie jestem przecież właścicielką wszystkich patyków:D

      Usuń
  9. ślicznie wyszło ... a to piórki i turkusiki cudeńko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. no ja też siez dziwiła, ze to piórko namalowane... wygla da jakby własnie sfruneło... eh, szamanko-czarodziejko...

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo oryginalny pomysł i świetne wykonanie! Dziękuję za udział w wyzwaniu Scrap Marketu :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piórko jest idealne. Piękny amulet.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oryginalna, ciekawa i inspirująca praca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW! Baaaardzo pomysłowe! :))

    OdpowiedzUsuń
  15. oryginalna i inspirująca - kobens ma rację; chyba też sobie coś takiego stworzę :)

    OdpowiedzUsuń