poniedziałek, 28 maja 2012

Na zakręcie dziejów

Natknęłam się dzisiaj na ciekawy eksperyment.
Najpierw zobaczyłam efekty u Leny Wz, a stamtąd trafiłam do Collage Caffe.
I ja też postanowiłam się pobawić:)
Zadanie polega na układaniu wierszy z tytułów na grzbietach książek.

Oto moje propozycje:

1.
Na zakręcie dziejów
Kiedy życie nas przerasta
Po zmierzchu
Tyłem do przodu
Tańcz, tańcz, tańcz
Taniec z wiatrem
Z miłością przez życie


2.
Gdybyś miał przed sobą rok życia
Jedyna szansa
Najlepsze lekarstwo
Siła ciszy
Radość każdego dnia
Droga do wewnętrznego spokoju


3.
Biegnąca z wilkami
Dziewczyna z zapałkami
Czarodziejka
Całkowicie inny sposób życia
Zacznij tu, gdzie jesteś


4.
Przepaść
Podróże w nieznane
Miejsca, które budzą lęk
Rzeczy sedno
Stoicyzm uliczny
Mądrość nieuciekania


5.
Autoportret reportera
Autobiografia na czterech łapach
Krótka historia wszystkiego
Czym jestem?



Rozpędziłam się trochę, co?....
I jeszcze mam chęć. Od dawna trzeba zrobić porządek z książkami na strychu...Hhahahaha! Teraz mam motywację:D

A na koniec 8/15 dzień wyzwania fotograficznego - jak się dziś czujesz???
Długo więc się wahałam, czy pokazywać swoją twarz... Kiedyś byłam fotogeniczna, ale dziś... zmarszczek nie lubię, O_o.
Mimo to, jestem. Wiecznie zadumana...





Zadumane pozdrowienia posylam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

18 komentarzy:

  1. Hehe - świetny motyw z tymi wierszami :D
    Całkiem niezłą lirykę masz na półkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie pisanie wierszy - suuuuuper,podoba mi się okropnie i ogromnie:))) i na pewno wciaga:))) muszę i ja spróbować:)
    a zdjęcie : pisałam już - piękniejesz:) a to spojrzenie i uśmiech urokliwie i zadziornie zadumane:)))
    całuchy
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie Ci wyszły te wiersze, muszę i ja, jak złapię oddech, poróbować ... co za głębia spojrzenia :) pozdrowiska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietna "grzbietowa"zabawa,,,,,
    Zadumana fotka,,,super jest.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ubóstwiam Twoją poezję grzbietową :-)
    Również przeglądam swoją bibliotekę i cały czas przekładam tytuły... miałam porządek hihihi nawet alfabetyczny, jak to zauważyła któraś z moich koleżanek :p, a teraz mam bałagan :-) Ale zabawa jest przednia!!! warto :-)
    A najlepszy sposób na zmarszczki, to je pokochać hihihi

    OdpowiedzUsuń
  6. wszyło genialnie!
    masz piękną kolekcję :)
    czekam z niecierpliwością na kolejną dawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lena Wz - bardzo inspirująco, wręcz zaraźliwie ten temat wierszowania z grzbietów podsunęła ;) Bo teraz i ja poszłam do regału z książkami poetyzować ;)))
    A Twoje zmarszczki widzisz chyba tylko dlatego, że zamiast luster masz w oprawkach LUPY ;)
    No przecież cały urok w dojrzewaniu i nadal jesteś fotogeniczna - to się wcale nie umniejsza z wiekiem (no taka kobieta piękna!!!...)
    Ojej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Maryś - dziękuję! Ty to potrafisz dowartościować:)))
      A poetyzować jeszcze zamierzam, tylko po zakupach w upale odpoczywam...Potem szturm na strych zamierzam przeprowadzić!

      Usuń
  8. Super pomysł książkowo-wierszowy :)
    A o jakich ty zmarszczkach piszesz? Ja nic nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiersze grzbietowe rządzą;-)) Sama się do tego przymierzam;-) Właśnie, jakie zmarszczki??;-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysłowa zabawa!
    A zdjęcie piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna zabawa, piękne wiersze stworzyłaś...

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniałe wiersze! a ostatni genialny!!

    ja zmarszczki jakoś dzierżę, ale opadnięte kąciki ust a raczej pytania ludzi "dlaczego jesteś smutna?" są dla mnie nie do wytrzymania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo podoba mi się to grzbietowe wierszowanie! można na Ciebie liczyć, pięknie to zrobiłaś! potrafisz człowieka zatrzymać na dłużej... ;) ja miałam tylko małą kawę wypić i dalej do roboty, ale teraz myślę, że bez spróbowania z moimi książkami nie dam rady wskoczyć z powrotem w trybiki... jakie zmarszczki...? zawiłości naskórka ewentualnie rozumiem, ale zmarszczki...? zmarszczki to mit jakiś jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wierszyki z grzbietów książkowych bardzo fajne, u mnie mogło by być nieco krwawo bo dużo horrorów mam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Grzbietowe wierszyki genialne. :) Ja sama łąśnie stworzyłam mój pierwszy. Ale ten:
    Biegnąca z wilkami
    Dziewczyna z zapałkami
    Czarodziejka
    Całkowicie inny sposób życia
    Zacznij tu, gdzie jesteś

    Cos cudnego. :)

    OdpowiedzUsuń