czwartek, 31 maja 2012

Pippi Langstrumpf - reaktywacja

Wersja - w wieku średnim - dodajmy:D :D Pippi właściwie miała sterczące warkoczyki, ale... Powiedzmy, ze moja wersja to taki lift fryzurowy....

Dzień 11/15 wyzwania fotograficznego Uli - fryzura.
Temat dla mnie najtrudniejszy, jak do tej pory. Nie mam wokół siebie osób specyficznie ufryzurowanych, zresztą nawet jeśli, to nie każdy pozwoliłby na foto w internecie. Myślałam, myślałam i wymyśliłam to:





Jutrzejszy temat znacznie łatwiejszy...
Zatem - do jutra!!!!!!!

11 komentarzy:

  1. REWELACJA - oczywiście dla mnie moja bajka, moja ulubiona bohaterka, no i prawie osobiście znam DUŻĄ PIPI ;))))
    Czadowo ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialnie to sobie wymyśliłaś i uroczo zrealizowałaś :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow ale cudne ... i te twoje włosy rudawe świetnie wyglądaja ... uwielbiam pipi i jej przygódki pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie to wymyśliłaś :) czadowe zdjęcie :) zazdroszczę koloru włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana cudnie Ci w tych kitkach :).
    A jak się rozscrapowałaś!!! Nie poznaje koleżanki ;P.
    Staram się bywać w Twoich blogowych progach częściej,
    ale ostatnio u mnie kiepsko z organizacją czasu.
    Muszę nad tym koniecznie popracować i częściej tu wpadać!

    OdpowiedzUsuń
  6. może pójdziesz dalej i jakiś remake nakręcisz? główną bohaterkę juz masz♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Buzia sama się do Ciebie smieje :)

    OdpowiedzUsuń