poniedziałek, 21 maja 2012

To, co widzę rano...

Na blogu Sen Mai pojawiło się fantastyczne 15-dniowe wyzwanie fotograficzne, do którego postanowiłam dołączyć:) Zawsze podobały mi się takie wyzwania, tylko chyba troszkę się obawiałam...sama nie wiem czego?
Taki "plan zdjęciowy" zdjęciowy zaproponowała Ula:




Zapowiada się ciekawie...
Pierwsze zdjęcie dotyczy więc tego, co widzę rano po obudzeniu. Hm...Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, może to być ściana, ława... albo...

Żyrandol!




Do jutra Kochani!!!

14 komentarzy:

  1. Kryształowo piękne masz przebudzenia:)
    niecierpliwie i z ciekawością czekam na cd.
    buziaki
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, kojarzy mi się z filmem Kieślowskiego - "Niebieski"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też :) o tym samym pomyślałam!

      Usuń
  3. Baaa żyrandol i to jaki! :)
    Nasz jest kształtu odwróconego kapelusza chińskiego... inne nie pasowały na zamontowany przez elektryków rodzaj zaczepu, naprawdę szukaliśmy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. moim kiedyś pierwszym przebudzeniom towarzyszyła mandala na suficie, dziś - jest to mandala na ścianie ;))) Ciekawe, czy wiesz - co to za dzieło? hihihi

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny żyrandol:) Życzę wytrwałości w realizacji wyzwania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żyrandol masz boski! A tak a propos, pierwsza rzecza, ktora widze po przebudzeniu jest komorka, ktora sluzy za budzik. Sprawdzam, ile jeszcze moge podrzemac, az naprawde bede musiala wstac!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekny widok,,,,,,,,otworzylabym oczy i marzyc zaczela;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Domagam się pokazania żyrandola w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tak, również chciałabym zobaczyć cały żyrandol ;)
    A zabawa bardzo fajna, zawsze można lepiej poznać drugą osobę ;)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW!!!piekne masz poranne widoki- czekam na dlasze wyzwaniowe zdjęcia, bo przeczuwam, ze bedzie super♥

    OdpowiedzUsuń