środa, 13 czerwca 2012

Kosmitka z gwiazdozbioru Plejad

Dawno nie brałam udziału w wyzwaniach na portalu Scrapujące Polki, ale...ale... Pojawiła się  m a p k a...
Trzeba było zrobić do niej LO'sa. Zrobiłam więc z wielką ochotą.
Do chlapania nie trzeba mnie długo namawiać:)
Tylko fiolet - jak zwykle nie dał się sfotografować:( Proszę mi jednak wierzyć na słowo - to soczyste, rasowe fiolety!





Mapka:




I  "tradycyjne" zbliżenia:)










Jestem bardzo wdzięczna losowi, że spotkałam Ją na swojej drodze:) Nadajemy na tych samych falach, pomimo, że moje korzenie niekoniecznie sięgają Plejad. Chociaż kto to może wiedzieć...:)
Jednego mogę być pewna - jeśli istnieje reinkarnacja (a wierzę, że istnieje), to musi nas łączyć jakieś indiańskie wcielenie w postaci dwóch zwariowanych wojowników przemierzających dzikie przestrzenie...
Z rozwianymi na wietrze włosami...

Dobrej nocy życzę!!!!!!! I snów kolorowych:D:D




4 komentarze:

  1. haha, widzę, że z tymi mapkami to prawdziwe szaleństwo :D pięknie jej w tych fioletach

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartka w tych nachlapanych fioletach fota - CUDNE, ale opis... Mmmm - ja w tamtym wcieleniu chciałabym być wiatrem (nie wiem, czy można hihihi)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna kartka- super wkomponowujesz te zdjęcia♥

    OdpowiedzUsuń