poniedziałek, 18 czerwca 2012

Powrót Mocy:)

Na Art-Piaskownicy pojawiło się nowe wyzwanie - przepis na...#29, z którego skorzystałam:)
Trzeba było wyciąć kwadrat narysować dwa koła, nakleić trójkąty i uzupełnić dowolną liczbą prostokątów.
U mnie więc kwadrat to naklejone na bazę tło, narysowane koła są, trójkąty naklejone, a prostokąty to napis. Na koniec pochlapałam ecolinami i mistami:)
Całość tworzy amulet:)





Ujęcie w nasłonecznionym miejscu:



i jeszcze takie tam:








U mnie dziś upał i od razu mam spadek formy. Nie nadaję się do upałów...Jestem zdecydowanie pochmurna chyba:D...
Miałam jeszcze LOsa zrobić, ale nie wiem, czy dam radę...

Pogody dla każdego według uznania życzę!!!!!!!!!!


12 komentarzy:

  1. W Szczecinie zaczyna się taka faaajna burza - ponoć nad Stargard też już nadciąga ... A po burzy będzie rześko , świeżo - LO-sa zrobisz tak pięknego jak amulet ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rzeczywiście! Chmurzy się...Suuuper:)

      Usuń
  2. jest prześłiczna ... och i ten niebiesiutki kolorek mmmm super

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny amulet - bardzo energetyczny i kojący jednocześnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ślicznie! :) fajnie podeszłaś do tematu wyzwania ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny trochę jak "łapacz snów" -tak mi się jakoś skojarzyło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super obrazek! i ja też nie lubię upałów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie, upały mnie też dobijają, najchętniej schowałabym się do piwnicy

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny! nie mogę się napatrzeć:)-pozdrawiam-wiola

    OdpowiedzUsuń
  9. oj... mocy mi teraz potrzeba...!

    OdpowiedzUsuń