piątek, 20 lipca 2012

Wróciłam:)

...i póki co nie mam niczego nowego do pokazania, ale mam jednego LOsa, który jest liftem pięknej pracy Anai, którego to zrobiłam specjalnie w ramach moich "gościnnych występów" w scrapkach.pl.















Nad morzem byłam, nogi zmoczyłam, kąpieli z różnych względów natury pogodowej i fizjologicznej nie zażyłam, ale i tak było fajnie:) Na dowód mojej bytności nad naszym szacownym Bałtykiem wklejam zdjęcia. A była to plaża w Kołobrzegu.
Zdjęcia takie trochę w stylu, jak do e Darling...no ale przecież od złej strony nie będę się prezentować.....:D:D














Aaaaaa! I chciałam bardzo podziękować Magdzie za znalezienie książki (Filip z zielonymi), której poszukiwałam:) Kupiłam:D Mam:D Dziś listonosz doręczył mi przesyłkę:)






No i tradycyjnie miłego dnia życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!





11 komentarzy:

  1. Nie wiem czy ja mogę tak publicznie ale normalnie uwielbiam Cię kobieto :D
    super praca :)
    i świetne zdjecia, szczególnie ostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podłączam się hahaha również publicznie ;)***

      Usuń
    2. i ja podpisuję się:)kocham PUBLICZNIE i PO CICHU:)))
      dorcia

      Usuń
  2. podpinam się pod Dryszkę :) uwielbiam!! a lo i foty boskie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że scrap się odnalazł bo uroczy, a fotki fajne, gratuluje udanego wyjazdu, ja urlop mam dopiero w sierpniu ehh już niemoge sie doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również podpinam się pod Dryszkę :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba wszystkie podpinamy się pod Drychę, bo jej komentarz trafia w samo sedno :D

    LO cudne, ja nie wiem, jak Ty tam (na scrapkach.pl) możesz być tylko "gościnnie" - już dawno na miejscu Dziewczyn przygarnęłabym Cię tam na stałe :P :)

    OdpowiedzUsuń
  6. masz odlotową bluzę :) dobrze, że wróciłaś, bo mi zawsze mało twojego bałaganu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna praca. Ostatnie foto jest bombowe:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę na zdjęciu w granatowo-kolorowej bluzie myślałam, że to cór ;)
    Świetnie że odpoczęłaś. Troszkę zregenerowałaś siły do dalszego tworzenia. Czasem trzeba resetu :)
    Mi wyjazd nad morze będzie dany dopiero w październiku kiedy już nie jest tak atrakcyjnie :)
    A za znalezienie książki na prawdę nie ma za co. I żadna nagroda się nie należy, po prostu pomogłam jak mogłam ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten czerwony serduszkowy scrap jest zachwycający, masz piękny uśmiech:) Może zrobisz scrap z swym szerokim uśmieszkiem?

    OdpowiedzUsuń