czwartek, 16 sierpnia 2012

Runiczny amulecik

dla zbłąkanego wędrowca. Takiego jak ja:) I dla każdego innego. W końcu któż z nas nie potrzebuje szczęścia...?
Zrobiłam go na wyzwanie#41 w scrapkach.pl. Formą jest papier złożony w harmonijkę o wdzięcznej nazwie - leporello:)) Nie  znałam wcześniej tej nazwy.Cóż... Całe życie człowiek się czegoś uczy:D



































Wyszło takie tam "coś na podróż życia":)  Mały drobiazg z runkami. I z turkusikiem na szczęście:)
I wszystkim Zaglądającym życzę urzeczywistnienia tych wszystkich wartości: miłości, dostatku, siły, wytrwałości, radości, uśmiechu, szczęścia, powodzenia, opieki, wewnętrznego prowadzenia, światła i jasności widzenia!!!!!!!!!!!!!!
Uff!!! Trochę tego było:D:D Buziaki!!!!!


15 komentarzy:

  1. Jak cudnie, jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super wyszedł .. pozdrawiam cipepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kłaniam się w pas przed Twą pomysłowością:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle pięknie i klimatycznie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. pasuje do Ciebie- jestes nie tyle jak wędrowiec, co jak leśna wróżka ...

    OdpowiedzUsuń
  6. rewelacyjny! i znowu złapałam się na tym, że myślę sobie skąd Ty też bierzesz takie piękne pomysły? jest cuuuuuuuudowny!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wędrowniczku Kochany, raczej szukajaca drogi Nimfo o kasztanowych włosach Twój runiczny parawanik jak zwykle dociera głeboko do serducha:)a życzenia piękne więc marzę by się spełniły:)
    buziaki
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeżyłaś dzisiejszą tropikalna ulewę?
      trzymam kciuki by ok:)
      dorcia

      Usuń
  8. Wspaniały amulecik! Taki bardzo w Twoim stylu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wartościowe przesłanie i piękne wykonanie. Tak mi się mimowolnie zrymowało...

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam:
    http://epokapapierowa.blogspot.com/2012/08/zapraszam-do-zabawy-antoni-do-liftu.html

    OdpowiedzUsuń
  11. u Ciebie zawsze można znaleźć coś oryginalnego, pięknie :)

    OdpowiedzUsuń