czwartek, 13 września 2012

O moim uwielbieniu:)

Uwielbiam mianowicie drogi. Różne. Polne i asfaltowe. Jedyny warunek to muszą się ciągnąć i ciągnąć aż po horyzont... Wśród łąk i pól... Dokądś i donikąd...
I żebym mogła sobie po takiej drodze iść... Piechotą...Graniczy to moim zdaniem z przeżyciem mistycznym :D:D...

Zdobiłam scrapa do dwóch wyzwań jednocześnie:
1. Do UHK Gallery - Uwielbiam, gdy i
2. Do Art-Piaskownicy - Mapka Ibiska.























Tak sobie myślę, że podróżnikiem się chyba nie czuję, ale żyłkę do wędrowania mam!  A czym się właściwie różni podróżnik od wędrowca?...


Życzę miłego wędrowania przez dzisiejszy dzień:D...

12 komentarzy:

  1. świetny scrap, taki świeży w kolorach!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo 'twój', świetnie dobrane kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś w tych drogach jest ;) Scrap oszałamiający! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. pieknie wyszło a zdjecie jest cudne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny :)
    Może różnicą jest to, że podróżujemy od czasu do czasu a przewędrowujemy całe życie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, jak pięknie powiedziane:) I jak trafnie!

      Usuń
  6. I żeby tych dróg było do wyboru do koloru:)

    OdpowiedzUsuń
  7. cóż za intrygująca i fascynująca z Ciebie osóbka :D wydawałoby się, że ot, banalne pytanie: "co uwielbiamy?" - a tak niebanalna odpowiedź pada z Twojej strony, na dodatek w przepięknej oprawie ;)) jak ja lubię Twoją twórczość! :DDD

    OdpowiedzUsuń
  8. nasze życie to droga/wędrówka/podróż do nas samych... :) scrap cudny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach,też uwielbiam takie polne drogi..Cudna praca!

    OdpowiedzUsuń
  10. Powtórzę za Hanną Kowalewską:"Co robić, gdy z wielu dostępnych dróg zostaje jedynie ta, w którą nie zamierzaliśmy skręcać?"
    Twoja droga zachęca do wędrówki,jak dobrze byłoby tak iść na bosaka z wiatrem we włosach i ...kamykiem zielonym na szczęście***nie patrzeć na drogowskazy i za tym kolejnym zakrętem oddnaleźć siebie:)
    piekny:-)
    buziaki
    dorcia

    OdpowiedzUsuń