poniedziałek, 22 października 2012

Odkrywam się, czyli

10 moich ulubionych rzeczy wybranych spośród tysiąca... A wszystko to za sprawą angel, która zaprasza do siebie na candy i do niezwykłej zabawy:) I to właśnie ta zabawa skusiła mnie wzięcia udziału , bo normalnie rzadko daję się gdziekolwiek zaprosić.

Jak już wspomniałam, rzeczy ulubionych jest całe multum, więc wybrałam niektóre ważniejsze i takie, do których mogłam mieć jakąś fotkę:)) Kolejność jest raczej przypadkowa.


1. Światło. Czy to słoneczne, padające na przedmioty, czy światło świecy, czy to wewnętrzne...
    Mój nick - Jyoti oznacza światło.







2.Moja miłość do Mandali nie jest żadną tajemnicą...







3.Kocham wszelkie Drogi. I polne, i asfaltowe, i jako symbol...








4.Deszcz. O każdej porze roku...



Jeśli wystarczająco długo patrzy się na deszcz i nie myśli o niczym, człowieka stopniowo ogarnia uczucie, że jego ciało się uwalnia, otrząsa z rzeczywistości świata. Deszcz ma hipnotyzującą moc.
Haruki Murakami



5.Książki.  Bardzo lubię kontemplować słowa...
   Tu fragment mojej "biblioteczki".







6. Leszek Możdżer i jego muzyka...







7. Drzewa. Kocham...Tulę się do drzew, jak mam możliwość...
    Tu moje zdjęcie jeszcze z pobytu w Norwegii.







8. Uwielbiam czerwoną soczewicę. Pod każdą postacią...
    Zupka wg pięciu przemian:)







9.No i kocham wszelkie czworonogi, których przedstawicielem jest mój Kocurek...








10.A na koniec...Teledysk.
     Odkąd go zobaczyłam jest to mój najlepszy obraz, który bardzo często oglądam. I nie chodzi tu o  
     aktora - Aarona Jonsona, który jest ...a i owszem...Bardzo, baardzo:DD
      Mam na myśli to, że ten chód, luz, spontaniczność i energia jest kwintesencją mojego bytu...I nie mam
      złudzeń, że znajdzie się ktoś, kto to zrozumie:)
      A R.E.M. też bardzo lubię.






Po raz pierwszy wstawiam film video. Dziękuję Didre.:) Mam nadzieję, że zadziała...

Miłego poniedziałku!!!

11 komentarzy:

  1. uwielbiam tę piosenkę!! byłam kiedyś mocno zakochana w wokaliście R.E.M. ;))
    ja tu jeszcze wrócę!! wiem, trochę to zabrzmiało groźnie ;) ale muszę z domu wybyć natychmiastowo, pa!
    p.s. powiem tylko, że nasze zbiory mają "część wspólną" ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co? czasem mnie zdumiewa, ile mamy ze sobą wspólnego...:)

      Usuń
    2. mnie też to nie jeden raz zaskoczyło... :)

      i jeszcze chciałam powiedzieć słówko o fotkach :) w fajny sposób łapiesz światło!! ale zważywszy na Twój nick, to wcale mnie nie dziwi ;)

      Usuń
  2. Bardzo ladnie przedstawilas swoich ulubiencow :) Piosenki poslucham w domu ;) Bardzo ladny, nowy banerek. Milego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej, Murakami szczególnie, ale 8/10 to też moje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie jest oglądać to, co lubicie:) Jak do tej pory we wszystkich 10-tkach zawsze znalazło się coś, co i ja lubię:)Bo lubię i drogi i mandale i światło, choć ich nie wymieniłam. Z wymienionych wspólne mamy książki:)
    Dziękuję za udział w mojej zabawie i candy:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu:)światło, słońce i deszcz to prawie na pewno mandalowa tęcza...a Pan HM; sama wiesz,że kilkoma słowami rysuje wyraziste, sugestywne światy,nieziemskie emocje,marzenia senne i ...labirynty uczuć...
    Cudnie jest poczytać co lubisz i odkryć,że przecież ja też...to lubię...
    buziaki
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraziłam sobie jak tańczysz...na ulicy...radosny i piękny widok:)
      d.

      Usuń
  6. bardzo bliskie mi są Wasze lubienia...
    byłam też na "lubieniach" Didre, i chociaż mi ostatnio o uśmiech trudno - to uśmiecham się, bo ja światło i mandale, muzyka i "woda" nie deszcz może, ale woda sa tak bardzo mi bliskie...
    Wspaniała zabawa, na prawdę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dlaczego piszesz, że " ..I nie mam
    złudzeń, że znajdzie się ktoś, kto to zrozumie:)" ... ja rozumiem, chociaż przez prawie cały mój dotychczasowy żywot nie miałam odwagi tak żyć! Powoli zaczynam się uczyć luzu... i to jest cudowne! Nigdy nie jest za późno!
    Mam syna i męża luzaka ... a ja byłam strasznie sztywna, na szczęście mi przeszło ;-)
    Twoje lubienia są mi bardzo bliskie.

    OdpowiedzUsuń