środa, 25 lipca 2012

Przeżyć życie bez oczekiwań

Taaak... To trudna sztuka do opanowania, ale wiem też, że to sztuka warta zachodu...:)
Pocztówka z motywem sukienkowym na co miesięczne wyzwanie pocztówkowe.
Nie miałam pomysłu, ale coś tam skleciłam.











Pisałam niedawno,że wróciłam. Hmmm...Do domu tak, ale nie do siebie...Przeżywam ostatnio różne dziwne zawirowania i blog zszedł nieco na dalszy plan. Nie chcę przez to powiedzieć, że znowu się żegnam. Nie wiem, ile czasu potrzebuję. Przypuszczam, że będę się pojawiać, tylko że przez jakiś czas nie tak często, jak to wcześniej bywało. Życie bywa zaskakujące...

Wszystkim Tuazaglądaczom posyłam cieplutkie pozdrowienia!!!!!!!!!!!!!!


niedziela, 22 lipca 2012

Przerwa w podróży i moje marzenia o wolności

Dwa LOsy na wyzwania do Creative Scrappers.
Pierwszy - przerwa w podróży - z moją córcią sprzed paru lat - wyzwanie#216.





Do tej mapki:




I parę zbliżeń:











Drugi - moje marzenia o wolności - wyzwanie#217.
Zwykle lubię używać jasne tła, ale tu mi tak wyjątkowo przypasował ten śliczny, kolorowy papier z serii Fresh z Craft House.




Do mapki:




I szczegóły:








Zdjęcia z tego scrapa pochodzą z Norwegii, ze Stavanger, z Hinnapark.


Miłej niedzieli życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

sobota, 21 lipca 2012

Szara eminencja w akcji

Skąd szara eminencja? Ano kupiłam sobie kiedyś taki szary przeciwdeszczowy płaszczyk i ubrałam do niego  szare spodnie i tak jakoś mi się skojarzyło...Odtąd - jak zakładam ten płaszcz odruchowo nazywam siebie szarą eminencją:D
Moja mina na zdjęciu co prawda daleka jest od - jak sobie wyobrażam - miny szarej eminencji, ale płaszczyk jest.
LO zrobiony do ScrapMapki#9 na blogu ScrapMap.

Zdjęcia kiepskie, bo robione cyfrówką. Mój aparat póki co w naprawie:(






Mapka:
















No i to by na tyle było...:)
Ściskam Was mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!

piątek, 20 lipca 2012

Wróciłam:)

...i póki co nie mam niczego nowego do pokazania, ale mam jednego LOsa, który jest liftem pięknej pracy Anai, którego to zrobiłam specjalnie w ramach moich "gościnnych występów" w scrapkach.pl.















Nad morzem byłam, nogi zmoczyłam, kąpieli z różnych względów natury pogodowej i fizjologicznej nie zażyłam, ale i tak było fajnie:) Na dowód mojej bytności nad naszym szacownym Bałtykiem wklejam zdjęcia. A była to plaża w Kołobrzegu.
Zdjęcia takie trochę w stylu, jak do e Darling...no ale przecież od złej strony nie będę się prezentować.....:D:D














Aaaaaa! I chciałam bardzo podziękować Magdzie za znalezienie książki (Filip z zielonymi), której poszukiwałam:) Kupiłam:D Mam:D Dziś listonosz doręczył mi przesyłkę:)






No i tradycyjnie miłego dnia życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!





piątek, 13 lipca 2012

Parawanik filozoficzny

Wspominałam niedawno, że goszczę w lipcu na blogu scrapki.pl i specjalnie na tę okazję zrobiłam parawanik filozoficzny. Został już pokazany tamże, ale pokażę go też u siebie:)





















Jurto wybywam nad morze, więc jest to mój ostatni post przedwyjazdowy i robię sobie około tygodniową przerwę od blogowania. Zresztą już ostatnio mniej prac robiłam i dużo rzadziej zaglądałam do Waszych blogów, za co przepraszam, ale myślę,że czasem taka przerwa od komputera dobrze robi...:)
Pogoda mi nie straszna, kąpać można się nawet w deszczu. Spacery deszczowe nad brzegiem morza uwielbiam, więc brak słońca mnie nie zniechęca:D

Ściskam cieplutko!!!!!!!!!

wtorek, 10 lipca 2012

Jeszcze jedna zawieszka

do ściennego kompletu. Najbardziej niedopasowana...:)






















Tło zwykle robię glimmer mistami i okazuje się, że nie mam jeszcze paru potrzebnych odcieni...Hmmm.
Póki co nie zamierzam robić zakupów, ale za jakiś czas kto wie...
Teraz wakacje, a co się z tym wiąże - wyjazdy, wyjazdy......I kasiorka potrzebna:)))


Pozdrawiam serdecznie wszystkich Tuzaglądaczy!!!!!!!!!!!!!!!!

poniedziałek, 9 lipca 2012

Turkus i czerwień, czyli zawieszki dwie

Zatęskniłam za zawieszkami. Dawno ich nie robiłam.
























"Robi się" jeszcze jedna, więc następny post też będzie zawieszkowy:)
Do powiedzenia jakoś nie mam dzisiaj niczego mądrego, więc niech będzie bez słów...:)

Życzę wszystkim miłego początku tygodnia!!!!!!!!

niedziela, 8 lipca 2012

Dawno temu w Stavanger

Dzisiaj znowu scrap:) Zrobiony na wyzwanie#15 na blogu Creative Scrappers. Też do mapki.
Na zdjęciu moja córcia w wieku 8 lat:)






Mapka:






I szczegóły:














Użyłam tutaj mandalowego stempelka z cudownego zestawu upolowanego na zlocie w Scrap.com.pl. Niestety, nie udało mi się pokazać całego zestawu, bo już go chyba nie ma... Tym bardziej się cieszę, że udało mi się go zdobyć - dzięki uprzejmości Latarni Morskiej, która mi go wydobyła ze stosu stempli, niczym igłę ze stogu siana:D:D

Miłej  i twórczej niedzieli życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!




piątek, 6 lipca 2012

Podróż w głąb siebie

Zrobiłam dzisiaj srapa specjalnie na srapowe wyzwanie na SP. Do mapki. Z użyciem trójkącików i koloru brzoskwiniowego.
No i jak go zrobiłam, to okazało się, że pasuje również do scrapkowego wyzwania - podróż...
Tak więc upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu:D Chyba nie przekręciłam ludowego powiedzenia?




Polkowa mapka:





oraz szczegóły:














Dopisałam do tego gazetowy wierszyk, niezbyt wyszukany, ale niestety nie zawsze powycinane teksty dają się złożyć tak, żeby było zadowalająco...Aczkolwiek tekst ten odzwierciedla moje poglądy:)...

Miłego wieczoru!!!!!!!!!!!!!!!!


Ps. A jeśli chodzi o mój wywiad na Scrapujących Polkach to naprawdę nic tam takiego nie ma, co by Zaglądający do mnie na bloga nie wiedzieli...:)