wtorek, 20 sierpnia 2013

Na rozgrzanie duszy

...i rozwianie smutków :)...
Tak trochę na ludowo wyszło? Czy mi się tylko tak wydaje? Nie wiem.
Bałam się tych kolorów, ale czułam, że  m u s z ę...:)

Baza to tablica malarska, bo mi się wszystkie płótna skończyły i muszę je zamówić. A zamawiam już chyba od trzech tygodni i zamówić się nie mogę...W końcu może dzisiaj to zrobię?...



















Nie wiem, czy smutki rozwiałam i czy duszę rozgrzałam, ale chyba mi lepiej :))
Buziaki Kochani posyłam :***

3 komentarze:

  1. Nie wiem czy ludowa ale znów energetycznie mnie kręci...ale ja wiejska baba jestem to może i trochę ludowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) pozytywna energia bije z tej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie ta praca przemówiła przedstawiając się "Witaj, jestem Otwartość, otwieram się na Nowe":)

    OdpowiedzUsuń