wtorek, 15 października 2013

Przedsmak dyniowej zupy

Chodzi za mną zupa z dyni. I tak często mam ten pomarańczowy kolor w głowie, że...
... zrobiła się pomarańczowa mandala:)
Taki przedsmak dyniowej zupy. Wstęp. Preludium. :D
Nigdy jeszcze nie gotowałam niczego z dyni. Ale zupa będzie!
Może nawet zrobię zdjęcie na dowód jej istnienia. I nie będzie to woda zabarwiona pomarańczową farbą ;)))))

Tymczasem zaostrzam apetyt...
(sobie;))

























A teraz kolej na zupę...:)
Poszukam fajnego przepisu, potem zakupy, a następnie...
...czas na hulanki i swawole w kuchni XD XD

Miłego dnia Kochani!!! :**


4 komentarze:

  1. mmm...:) pyyyszna jest zupa-krem z dyni:) i za mną "chodzi" od paru dni:)
    Smacznego:)
    A mandala pięęękna:)

    OdpowiedzUsuń