niedziela, 13 października 2013

Wspomnienie zieleni

Coś ostatnio często używam zieleni... Czyżby tęsknota za latem?...
Może i tak.
Zrobiłam nocą mandalę nieco inną techniką. Najpierw oczywiście przygotowałam tło przy pomocy akryli, ale cały powstały wzór rysowałam kryjącymi pisakami, moim najnowszym nabytkiem.
Od dawna takich szukałam. Większość dostępnych pisaków jest transparentna, a tymi można pisać, rysować na ciemnym tle i zachowują swój kolor. Nazywają się "Graph'it Shake.















Przy świetle żarówki...















...oraz mały bonusik ...XD XD...




Do zobaczenia wieczorem!!! :**

3 komentarze:

  1. Bardzo lubię takie zestawienie kolorów:) Kojarzą mi się ze świeżością:)
    Dzisiaj dzień u mnie (małopolska) wręcz upalny, jakby lato wracało, tylko że liście na drzewach już nie takie zielone;) za to pełne kolorów. Więc nastąpił powrót do sandałów:))) i podkoszulki na ramiączkach:)
    Pięęękny dzień:) i takiego życzę wszystkim tu zaglądającym:)
    A Pam-Puszek jak zwykle pomocny podczas malowania:)?
    Pozdrawiam ciepluteńko!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem wielbicielką Bonusika, Twoich mandali zresztą także, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń