wtorek, 4 lutego 2014

Światło...

Miało nie być dzisiaj posta, a skoro jest, jest to więc bardzo spontaniczny post.

Nieustannie przywołuje mnie światło...Kogo właściwie?...
...się chwyciło za aparat i cyknęło parę zdjęć... :)))))













Wejdźcie w ogień odkrycia siebie.
Ten ogień nie spali was,
on spali tylko to, czym wy nie jesteście.
Mooji












"Chociaż masz tutaj swój adres,
mieszkaj w nicości, z której pochodzisz".


Rumi





Pustka, o której mówię nie jest pustką jaką umysł sobie wyobraża.
Ona nie jest pusta. Twoje ciało nadal będzie wyrażać się w naturalny sposób.
Jest inteligencja, emocje mogą się pojawiać.
Wszystko może się dziać, lecz wewnątrz jest całkowity spokój.
Żadnego planowania, żadnych strategii, żadnej personalnej identyfikacji.
Jedynie przestrzeń czystego istnienia.
To jest to, czym jesteśmy, lecz śnimy i wierzymy, że to nie jest prawda.

~ Mooji



Uściski pełne światła...:**

3 komentarze:

  1. Śliczny, spontaniczny, świetlisty post... lubię :*

    OdpowiedzUsuń
  2. aaallle malarskie zdjęcia ! dwa pierwsze cudo ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Się fajnie udało to światło cyknąć:)

    OdpowiedzUsuń