czwartek, 27 marca 2014

Mandala, co pewnej części ciała nie urywa...;)

Ekhm...Tak to ująć można.
Paleta która mnie zainspirowała, o ta jak dla mnie jest piękna. Od razu wiedziałam, że będzie mandala.
Tylko, że.......No właśnie. Jak w tytule tegoż posta...
Jest jak jest. Cóż dodać? W końcu czyż to ja autorem jestem? Tylko formalnie...Nie wszystko przecież, co rzeczywistość przeze mnie przejawia musi mi się podobać prawda?
Tylko rąk użyczyłam...

Wymiary - 30cm x 30cm


































Wszystko już zostało powiedziane oraz pokazane...Do razu następnego więc!
Uściski:**

6 komentarzy:

  1. Bardzo ładna paleta kolorów.
    ..dobrze, że nic nie urwało;)
    Pozdrawiam radośnie:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi tam się wszystkie podobają bez wyjątku :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejna cudna mandala. Piękne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  4. /.../Powrót
    Zarosłą ścieżką -
    Fiołki.

    Bakusui (1720-1783)
    Wiosenne poruszenie ♥ kocham fiołki, przypominają mi moją Mamę...
    urocza mandala Asieńko
    cmoki słoneczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakowało mi Ciebie Dorciu :)))))

      Usuń
  5. Przepiękna i natchniona. Rączki jak najbardziej artystyczne :) Pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń