poniedziałek, 14 kwietnia 2014

W tonacji czekolady

Powstała wczoraj mandala w kolorach kompletnie nie "moich".
Cały czas, malując dziwiłam się, co ja wyprawiam...... Takie kolory???.......
"No weź...daj spokój Jyoti..." - chodziło mi po głowie...
W końcu się poddałam.

Mandala - 30cm x 30cm - na płótnie



































Tymczasem ślę...................

.......teraz wyszło trochę słonka. Tak na zmianę............
:D :D



3 komentarze:

  1. Kolory są piękne i kojarzą mi się z soczystym bukietem kwiatów :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo energetyczne kolory przyciągają wzrok :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt, dawno nie gościło u Ciebie tego typu zestawienie kolorków, ale wiesz, niczego sobie;) a nawet całkiem całkiem...:) ..no dobra, przestane owijać w bawełnę;) Piękna mandala!!:)
    U mnie dzisiaj też padało, właściwie cały dzień była taka przeplatanka chłodnego wiatru z deszczem a nawet więcej - była burza z drobnym gradem!! ..jakoś nie przepadam za tym zjawiskiem...no stanowczo wolę łagodniejsze "klymaty";)
    Pozdrawiam mimo aury pogodowej - bardzo cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń