piątek, 31 października 2014

Pod wpływem impulsu...

...piszę ten post.
...czy może raczej cytuję mądre słowa, które mogę nawet uznać za moje życiowe motto.
I tak sobie myślę, że pasują paradoksalnie do listopadowego święta...



Jeśli śnisz i myślisz, że to jest realne, możesz bardzo się przerazić. Śnisz, że jesteś linoskoczkiem idącym nad wodospadem Niagara. Jeśli spadniesz, utoniesz. Idziesz więc powoli i ostrożnie. Przypuśćmy, że zaczynasz śnić świadomie i zdajesz sobie sprawę, że to tylko sen. Co robisz? Stajesz się ostrożniejszy? Nie, zaczynasz skakać na linie, robisz koziołki, odbijasz się, tańczysz - bo wiesz, że to nie jest realne. Kiedy uświadamiasz sobie, że to sen, możesz pozwolić sobie na zabawę. To samo się dzieje, kiedy sobie uświadomisz, że zwykłe życie jest snem, filmem, grą. Nie stajesz się ostrożniejszy, bardziej bojaźliwy, zamknięty. Zaczynasz skakać i robić koziołki właśnie dlatego, że to wszystko jest snem, wszystko jest czystą Pustką. Nie czujesz mniej, lecz więcej - bo może sobie na to pozwolić. Nie boisz się już śmierci, a więc nie boisz się już życia. Stajesz się radykalny i dziki, uczuciowy i energiczny, szokujący i głupi. Pozwalasz wszystkiemu przepływać, bo wszystko jest twoim snem. 


Ken Wilber
Jeden Smak









Rozpoznawanie "kanału ja"

Ten kanał, niczym kanał telewizyjny, pokazuje twoje codzienne dramaty i wewnętrzne opowieści: twoje wkurzenie, ucieczkę w marzenia o niebieskich migdałach, troski o pieniądze, zasmucenie problemami rodzinnymi. Bądź świadom tego, że te myśli wzmacniają twój układ tożsamości i przysłaniają twoją prawdziwą jaźń. Zauważ je, uznaj ich istnienie, a potem pozwól im odpłynąć, wracając do tego, co robisz w danej chwili. Kiedy wyłączysz "kanał ja", włączasz samego siebie w życie.

Stanley H. Block
Powrót do zmysłów








(...) to, czym jestem, daleko wykracza poza ten wyobcowany, zamknięty w granicach organizm. Im głębiej pogrążam się w jego wnętrzu, tym bardziej wydostaję się na zewnątrz.

Ken Wilber
Niepodzielone








Skoro wszystko jest jedynie pozorem, doskonałym w swoim istnieniu, nie mającym nic wspólnego z dobrem ani złem, akceptacją lub odrzuceniem, można równie dobrze skonać ze śmiechu.

Longchenpa




Dla urozmaicenia cytatów zamieszczam trzy zwariowane fotki robione w różnym czasie.
Ta ostatnia wg mojego dziecka oddaje ...m o j e  n a t u r a l n e  ś r o d o w i s k o.....................
Taaaak, coś w tym jest :D :D

Miłego wieczoru życzę:**

PS. I proszę mi wybaczyć za te foty, ja się uwielbiam wygłupiać :D :D
Im więcej radości, tym piękniejszy świat, no nie?...





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz