czwartek, 27 lutego 2014

Rozpuść włosy, zdejmij buty

...i natychmiast zacznij tańczyć!:))))))
Dziewczyny z bloga scrapki- wyzwaniowo proponują nowe wyzwanie#94 - sylwetka. Polega na tym, żeby zrobić kolaż albo LO z użyciem postaci wyciętej ze zdjęcia.

Powstał więc za pomocą moich rąk bardzo radosny kolaż:D :D
Wycięłam własną postać ze zdjęcia w mojej ulubionej pozycji...;)
Użyłam stempelków 3rdEye.










ROZPUŚĆ WŁOSY, ZDEJMIJ BUTY I NATYCHMIAST ZACZNIJ TAŃCZYĆ! 



Inspiracją do tej pracy była karta Osho - Świętowanie...:)))



 Życie jest chwilą, by świętować, by się cieszyć. Baw się dobrze, świętuj, a wejdziesz do świątyni. Świątynia nie jest dla smutasów, nigdy dla nich nie była. Spójrz na życie - czy gdziekolwiek widzisz smutek? Czy widziałeś kiedyś, by drzewo było przygnębione? Czy widziałeś kiedyś zaniepokojonego ptaka? Czy widziałeś kiedyś neurotyczne zwierzę? Nie, życie w ogóle takie nie jest. To tylko człowiek gdzieś się pomylił, a pomylił się, bo sądzi, że jest bardzo mądry, bardzo bystry. Ta bystrość to choroba. Nie bądź zbyt mądry. Zawsze pamiętaj, by przyhamować; nie osiągaj żadnego ekstremum. Trochę głupoty i trochę mądrości jest w porządku, a właściwa kombinacja czyni cię Buddą.
Osho







Bawmy się Kochani i cieszmy każdą chwilą!:**

wtorek, 25 lutego 2014

Słowami tego nie ujmiesz

Zaistniała jeszcze jedna zawieszka w ostatnim czasie. Bliźniacza siostra tej zawieszki.
Z naklejonymi gazetowymi literkami w zdanie - "słowami tego nie ujmiesz".

Poszalałam ze zdjęciami.
Ciężko było wybrać najlepsze i stąd taka ich mnogość dzisiaj:)))))










































A tu wyjaśniam, czego nie da się ująć słowami...
Nisargadatta Maharaj nieustannie mi przypomina...
Nie masz nic do zrobienia. Wystarczy tylko być. Więc nie rób nic; po prostu bądź. Nie potrzeba ci wspiąć się na jakiś szczyt lub tkwić w jaskini. Ja ci nawet nie polecam "bądź sobą" - zważywszy, ze przecież nie wiesz, czym jesteś. Więc po prostu tylko bądź, pamiętając stale, że nie należysz do świata dostrzegalnych rzeczy ani do wewnętrznego świata pojęć; że nie jesteś ani ciałem, ani umysłem.
Nisargadatta Maharaj



Miłego wtorku życzę!!!:**

poniedziałek, 24 lutego 2014

Jeszcze jedna porcja kropeczek...

z czarną dziurą do pary :))
Tak mnie te kropeczki wciągnęły, że powstała jeszcze jedna wersja kolorystyczna kropeczkowej mandali.
Róż z pomarańczem. 50cm x 50cm.


































W świetle promieni słonecznych...:)







Kropeczkami zaraziłam się kiedyś oglądając sztukę Aborygenów, obrazy utkane z kropeczek właśnie...
Uważam, że kropeczka, punkt ma bardzo duży potencjał artyststyczny, hihihiihihihi :)))))))))

Buziaki Kochani :**

sobota, 22 lutego 2014

Pulsująca przestrzeń

Pustka. Świadomość.
Jestem.
Odważyć się i zanurkować we własne  I s t n i e n i e...


Mandala składająca się z mnóstwa kropek, kropeczek i kółeczek:) I czarnej dziury...
50cm x 50cm.







































Dawno nie było kropeczek, drucików i patyczków. Nadrabiam więc:)

Dużo słonecznych pozdrowień posyłam!:**

piątek, 21 lutego 2014

Różowa wymiana :))

Już drugi raz wzięłam udział w comiesięcznej wymianie na blogu CollageCaffe. Tematem lutowej wymiany jest Edycja Różowa, powstała z inspiracji cytatem Audrey Hepburn.
Moją parą był Krulik :)))

Oto co zdołałam zebrać w kolorze różowym:...


























Fragmenty koperty...







A to zbiór cudowności, jakie dostałam od Krulika:)



Szczególnie ujęła mnie forma, w jaką zostały ujęte wycinki słowne z gazet...
...czyli - "parę słów od serca"...


Dziękuję dziewczyny za wspólną zabawę!!!
Uściski:**


czwartek, 20 lutego 2014

W poszukiwaniu zaginionego klucza

Tym razem skusiło mnie lutowe tutorialowe wyzwanie na blogu SCRAPPO.
Nie bardzo miałam chęć na kartkę, zrobiłam więc kolaż.
Tyle, że nie bardzo widać to, co jest wymogiem wyzwania...A było tak:
Najpierw przygotowałam bazę tekturową A4, okleiłam ją skrawkami różnych papierów (niescrapwych) i zagessowałam.
Mandalę, a raczej koło narysowane na białym papierze - zatuszowałam wg tutorialu, a potem narysowałam na zatuszowanej powierzchni mandalę. Następnie wycięłam ją i nakleiłam na przygotowaną bazę.
Kluczowe stempelki pochodzą ze sklepu Scrappo, dawno dawno temu kupione.
Tusz to archival ink - w kolorze sepii.




























Postarzanie nie jest moją ulubioną formą, wolę raczej lżejszy klimat, ale do kluczy to wydaje mi się, że pasuje...
Miłego dnia pełnego miłych zdarzeń życzę...:)))))