sobota, 30 maja 2015

Źródło uśmiechu

Dzisiaj proponuję bycie szczęśliwym :D :D...
...a to za sprawą rameczki (18,5cm x 18,5cm), którą zrobiłam na Diabelskie wyzwanie z Retro Kraft Shopem. Trzeba  było wybrać pięć elementów z podanej ramki i złożyć w jednej pracy.
Ja wybrałam - zielony, niebieski, czerwień, słowa i koło.

































Czasem radość jest źródłem Twojego uśmiechu, 
ale czasem Twój uśmiech może stać się źródłem radości.

Thich Nhat Hanh




Uśmiechniętej soboty życzę:**

piątek, 29 maja 2015

Jesteś Poznaniem

Udało mi się wreszcie wczoraj powołać do istnienia Mandalę :)
32cm x 32cm
Na drewnianej ramce.

Nie miałam pomysłu na kolor, więc bez szczególnego namysłu wybrałam z koszyka parę farb.
Wyszło żarówiasto.




































...a moja stara piżama zyskała nowy image...:D :D





Nigdy nie zaczynaj od tego, że jesteś człowiekiem, któremu przydarzają się doświadczenia, który stara się o samorealizację (poznanie). Raczej poczuj w swoim sercu, że już jesteś tym Poznaniem i próbujesz jedynie do tego faktu się obudzić.

Robert Adams



Cytat pożyczyłam stąd.

Mnóstwa kolorów w drodze przez dzisiejszy dzień życzę ;)

czwartek, 28 maja 2015

Z widokiem na kosmos

Dawno, dawno temu zrobiłam albumik o tytule - "Dokąd prowadzą słowa". Miał siedem kart i czternaście stron. Z założenia miał służyć do tworzenia gazetowych teksto - wierszy.
Uzupełniałam go powoli. I na długo dwie ostatnie strony były puste.
Aż do teraz.
Przedstawiam ostatni wpis tego wierszożurnala.









 Siedząc w fotelu
z widokiem na
Kosmos
Wydaje się ,że
właśnie rodzi się miłość.
Chodź, idziemy w środku nocy kochać
Gwiazdy.
nie wystarczy wygładzenie
zmarszczek




Dziś jestem
bardzo intensywnie
mam więcej miejsca
w sercu.
zaangażowanie się w
Nicnierobienie
to najbliższa bliskość właśnie.
Polecam też
luksus odkrywania piękna
kochać 
Niedoskonałość
oraz
uśmiech na twarzy
i pocałunku czułość.




















Pięknego dzionka życzę:**

poniedziałek, 25 maja 2015

Zachwyt i oczarowanie

...były wczoraj moim udziałem.
Zabrano mnie do pięknego ogrodu dendrologicznego...






Słuchaj... Bóg kocha wszystko, co ty kochasz oraz cały ten bałagan czy problemy, których ty nie kochasz. Ale bardziej niż cokolwiek innego Bóg kocha zachwyt i oczarowanie. Myślę, ze wkurza go, jeśli przechodzisz obok cudnego, fioletowego kwiatu gdzieś w naturze i w ogóle go nie zauważasz.

Alice Walker
Kolor purpury






















Gdy radość masz w sercu, każdy kwiat odwzajemni twój uśmiech

Seneka


















Najpiękniejsze kwiaty kwitną wiosną (...)
Wyjątkowe osoby to te najbardziej szalone (...)

Frodo Baggins






























Gdy masz wrażliwą duszę nawet polny kwiat zafascynuje cię swoim pięknem w skromności.

Seneka














Najpiękniejsze piękno świata
Podarował nam Bóg w kwiatach

Barbara Turajczyk
W kwiatach




Wszystkie zdjęcia są mocno naświetlone, bo ostro słoneczko świeciło...
Pozdrawiam słonecznie!

niedziela, 24 maja 2015

Co łączy książkę z alkoholem...

...Po odpowiedź na koniec posta odsyłam :D :D

Zakładki zrobiłam. W ramach aktualnego wyzwania i wymiany Na Strychu.
Od początku, jak tylko o tym wyzwaniu przeczytałam, chciałam je zrobić. Tylko pomysł nie przychodził.
A jak pomysł nie przychodzi to na pomoc wzywam - albo piórka, albo serduszka. Albo drzewka.
Są więc drzewka sercowe. Miłosne. Do książek i literatury wszelakiej :)






























Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.

Magdalena Samozwaniec




I wiecie co? Byłam dziś na spacerze w pięknym miejscu. W ogrodzie dendrologicznym!
Jutro więc znowu kolejna porcja zdjęć krajoznawczych:)))))))

Buziole ślę:**

sobota, 23 maja 2015

Dmuchawce, niezapominajki i inne historie

Zrobiłam parę zdjęć telefonem i zrzuciłam je do laptopa.
Miałam zamiar dodać małe post scriptum do poprzedniego posta o dmuchawcach i dorzucić parę fotek, ale zebrało się ich więcej, więc zdecydowałam, że to będzie jednak osobny post. Całkiem samodzielny ;)
O dmuchawcach, o niezapominajkach. O kinie. I Kot jest z bliska. Z pyska.
No o życiu post po prostu.

Poobcinałam zdjęcia, bo format telefoniczny, ten podłużny mnie się niekoniecznie podoba.


1. Dmuchawce i niezapominajki więc.
Dziko się jedne i drugie rozmnożyły rosnąc sobie w przyjaznej symbiozie w wysokiej trawie, co mnie urzekło. Niekoniecznie właścicieli sąsiednich działek :)))

























.2. Seans filmowy w kinie Pionier, najstarszym kinie na świecie. W sali kinowej bez rzędów krzeseł.
Zamiast są stoliki z krzesełkami. Jest bar i można napić się kawy, czy czego się tam zażyczy. Film, który wtedy oglądałam to "Dzikie historie", hiszpańsko - argentyńska czarna komedia. Uśmiałam się do łez. Historii było chyba sześć i tylko jedna była mocno przesadzona. Ta o mijających się kierowcach. Kto oglądał, pewnie się ze mną zgodzi.








3.Plażowe tak znane salfie......Na plaży w Dziwnówku.
Dwa miesiące temu zmieniłam telefon i nie ukrywam, ze takich salfie było więcej. Opcja z przednim aparatem okazała się wciągająca. Ale już mi przeszło. Na szczęście.




4. Kot. Z bliska.
Jak zawsze piękny. Jak zawsze urzekający. Mrrrrau.......!












5. Bez cienia tuszu do rzęs. Takie salfie z mokrą głową.
   





I to by było na tyle. 
Ach...jeszcze dorzucę parę słów. Nie moich :)



Wszystko jest w porządku tak, jak jest. Tylko jakaś koncepcja może nam to zabrać. 
Byron Katie.

***

Zauważ jak wiele zakładamy.
Byron Katie.

***

Istnienie, bycie sobą (Ja Jestem), Obecność jest zawsze niezawodna i godna zaufania. Zawsze trwa/pozostaje i jest zawsze z tobą. Nigdy nie było żadnego doświadczenia, w którym nie było ciebie tym, kim jesteś.
 Bentinho Massaro.



Słowa pożyczone stąd.

Pozdrawiam! 
Dziś mam okazję coś potworzyć. Jest więc nadzieja, że to nie będą żadne salfie....
Dmuchawców też jest dość ;)