wtorek, 30 czerwca 2015

Wieści krzesła z salonu

Tak, tak...Nie inaczej :)

Długo nie miałam pomysłu na czerwcowe domki w comiesięcznej zabawie z UHK Gallery.
Był już przecież nawet kosmos... Hm...Aż pewnego razu...Eureka!
Wioska Hobbitów zaprasza:)))))))









Mody się zmieniają
Wydaje się że wszystko już było.
To nieprawda.
Obejrzyj wieści krzesła
z salonu
z drobinką słońca
powraca wiele sekretów
po zmroku ostrych rumieńców
nabiera życie











Wierszyk wyszedł niczym koan zen...hihihihi
Ale, ale... zapewniam, że można go zrozumieć :)

Tulam serdecznie i dziękuję Hobbitom za inspirację :D :D

niedziela, 28 czerwca 2015

Moje wewnętrzne oko

Żółty wkradł się do mojej wewnętrznej przestrzeni.
...a nigdy go nie lubiłam jakoś...
Przyznaję jednak, że w połączeniu z czerwonym, zielonym i niebieskim prezentuje się bardzo szamańsko :) Tworzy mój ulubiony klimat.
Choć w tej mandali jest raczej magenta zamiast czerwieni.

Mandala 40cm x 40cm.



































OTWÓRZ MOJE
WEWNĘTRZNE OKO

Och, Fontanno Światła, otwórz moje wewnętrzne oko,
abym mógł widzieć Cię w tańcu milionbarwnych atomów.
Zburz drzwi przestrzeni, abym ujrzał Cię za mgłą iluzji materii.
Ty ukrywasz się za murami Swych wspaniałych kosmicznych pragnień.
Otwórz portale, abym mógł widzieć Cię wszędzie.

Paramahamsa Jogananda
Szepty Wieczności




Naszło mnie na modlitwy Joganandy...Prawda, że ta jest piękna?...
Ściskam cieplutko:**

piątek, 26 czerwca 2015

Rzeczywistość rozbudzona

Puk puk...
Tu mandala...
Zieleń, turkus i brązy.

40cm x 50cm :)

































Jeśli tkwiąca w nas rzeczywistość została rozbudzona,
jeśli Duch otworzył wewnątrz nas swoje oczy, teraz wiemy:
Jest dużo bardziej sensowne kiedy poruszamy się, mówimy
lub myślimy z miejsca prawdy, niż kiedy tego nie robimy.
I gdy wykonujemy jakikolwiek ruch z miejsca nieprawdy,
jest to dużo, dużo bardziej bolesne, niż wtedy
gdy nie wiedzieliśmy że jest to nieprawdziwe.
Zatem stawka idzie w górę.
Im bardziej obudzeni jesteśmy, tym większa stawka.

Adyashanti



Miłego wieczoru życzę :) Z samego serca rozbudzonej rzeczywistości...:**

wtorek, 23 czerwca 2015

Zostaw otwarte drzwi

I jeszcze jedną dawkę mega koloru serwuję Wam, drodzy moi Tuzaglądacze :)
W mandali 40cm x 40cm.
Kolory dobrałam dość spontanicznie i początkowo wystraszyłam się, co to z tego w ogóle wyjdzie?...
...ale nie zraziłam się aż tak bardzo, żeby zmienić paletę i w rezultacie wyszło tak:


































W zazen, zostaw swoje frontowe drzwi
i swoje tylne drzwi otwarte.
Niech myśli przychodzą i odchodzą.
Tylko nie podawaj im herbaty.

Shunryu Suzuki




Dość pracochłonne są takie mandale, ale satysfakcja jest za to podwójna :)
Czekam teraz na kuriera z nową dostawą podobrazi i mam nadzieję poszaleć jeszcze z kolorami...

Ściskam kolorowo :**

niedziela, 21 czerwca 2015

Piękne mieć życie

Będąc na mega kolorowej fali powstała mega kolorowa mandala.
W dodatku w nowej dla mnie formie.
40cm x 50cm






































Jestem tu, żeby mieć piękne życie i kochać. 

Byron Katie.



I kto by pomyślał, że koloru mi zabrakło?
Ach, co by nie było, już jest!
I czuję, że będzie więcej :))


Kolorowo pozdrawiam i tulam cieplutko :**


piątek, 19 czerwca 2015

Taki dom bez słów

Zmobilizowałam się i zrobiłam wreszcie kolejny wpis do art journala pod skrzydłami Kawy i Nożyczek - ciało.
Tak, tematem jest ciało, a formą recykling.
No i jeśli chodzi o formę, to użyłam papierów ze starych książek. Właściwie od początku tego journala ich używam, więc w sumie niczego nowego nie wymyśliłam w tej kwestii. No i lubię jednak, jak jest płasko.
Co zaś się tyczy tematu, to jedynym zamysłem była mandala z mojej postaci wycięta z różnych zdjęć. Reszta to improwizacja. Kolor mnie samą zaskoczył.

















Ciało, czyli co?
taki dom bez słów
dobrze nam się razem pracuje
składa się z paradoksów
sprawia, że czuję
emocje
potrafi spacerować przytulnie
w sferze erotycznej
samo życie
które
troszczy się o wszystko






...a tu pewien Włochaty Przeszkadzacz w robieniu zdjęć uaktywnił swoją działalność...;)













No. Także ten tego...Dnia miłego :**

czwartek, 18 czerwca 2015

Absolutne piękno

Miły mój zabrał mnie w chaszcze, czyli w wysokie trawy na obrzeża lasu. Wzdłuż rzeki.
Miałam stresa przed kleszczami, ale o dziwo nie załapaliśmy ani jednego:)
Zresztą nie całą wycieczkę była wysoka trawa. Ku mej uldze pojawił się "przystrzyżony" teren.......
Za pazuchą miałam aparat. Polowałam na zdjęcie KU NIEBU, który to temat jest najnowszym wyzwaniem foto w Art - Piaskownicy.
Prawdę powiedziawszy słońce się schowało za chmury i ciężko było utrafić na ciekawy kadr. Właściwie już zrezygnowałam z udziału w wyzwaniu. Dopiero w domu, kiedy przerzuciłam zdjęcia z aparatu do laptopa stwierdziłam, że może to ujęcie się nadaje?...












Wdycham
Uspokajam moje ciało i umysł
Wydycham
Uśmiecham się
Zamieszkuję w chwili obecnej,
Jedynej chwili

Thich Nhat Hanh
















Mam taką samą religię jak drzewo, które tam stoi.

Serj Tankin












Absolutne piękno nie potrzebuje piękna,
ani nie zna piękna...
Absolutna miłość nie zna miłości,
ani nie potrzebuje miłości...

Karl Renz
















Na to, aby rozumieć To Co Jest nie potrzeba wcale określonych wierzeń, trzeba tylko patrzeć uważnie i widzieć jasno rzecz każdą, a to oznacza prosty, bezpośredni kontakt ze wszystkim co nas otacza, bez udziału pożądań czy pragnień.

Jiddu Krishnamurti












Dogmatyczne odrzucanie tego,
co nie pasuje do naszych przekonań, 
to nie naukowość, a fundamentalizm.

Rupert Sheldrake


A te wielkie pióra, to znaleziska ze spaceru...
Prawda, ze piękne?...






Z indiańskim okrzykiem moc pozdrowień ślę :**