środa, 30 września 2015

Pogłaskać tygrysa

W Diabelskim Młynie trwa wyzwanie tematyczne Mru - Koty.
I choćbym nie miała pomysłu, na siłę bym coś wymyśliła. Przecież tu chodzi o KOTY...:)))

Zrobiłam małą rameczkę (16cm x 16cm) z beermaty.
Wycięłam więc cztery ramkowe warstwy, z zewnątrz nożyczkami, od wewnątrz nożykiem, co w efekcie dało ciekawe poszarpane brzegi. Może nożyk mam tępy, ale wyszło całkiem fajnie.
Skleiłam potem te cztery ramki, okleiłam z zewnątrz papierem ze starej książki i przykleiłam całość na nieco większe tło, też oklejone papierem książkowym.
Zagessowałam całość i właściwie mogłoby tak pozostać, ale jednak mogło wydać się zbyt goło, więc użyłam taśmy dekoracyjnej (które to leżą u mnie odłogiem, czy raczej wiszą ;)) i troszkę potuszowałam brzegi brązowym tuszem archivalem.
Na koniec przykleiłam Kota.
:XD




































Bóg stworzył kota, żeby człowiek mógł głaskać tygrysa.

V. M. Hugo




Mój Tygrys nie był zadowolony, że okładam go jakąś ramką i każę pozować. Uciekał najpierw, aż w końcu łaskawie dał się sfotografować. 
...ale zainteresowanie samą ramką wykazywał...wchodząc w kadr.

Posyłam mnóstwo głasków dla wszystkich Kotów :**
Właścicielki pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 29 września 2015

Księżyc w rybach

...mam.
I nie jest to wcale takie fajne.
Ale na pewno bywa fascynujące ;)
Otóż drodzy moi Kochani prezentuję wrześniowy wpis art jornala we wspólnej zabawie twórczej na blogu "Kawa i Nożyczki".
Tym razem na tapecie - pasje w formie inchies...
Nie bardzo wiedziałam, jak ugryźć nie tyle temat, co formę... Nigdy wcześniej jej "nie gryzłam" - chciałoby się rzec ;)))))))
Czekałam na natchnienie. Przyszło. Tyle, że wpis na żywo całkiem mi się podoba, ale na zdjęciu już nie. O_o...
Oto jak "ugryzłam" moje pierwsze inchies...















 Moje pasje

iść w stronę słońca
mandala
i księżyc w rybach


















Żurnal z miesiąca na miesiąc grubnie i akurat w tym przypadku to dobra wiadomość :)
Już tak długo wspólnie udało nam się stworzyć tyle pięknych wpisów.
Czekam Kochane Babeczki na Wasze wpisy pełne pasji:) I małych kwadracików :D :D

U mnie dzisiaj pierwszy raz tej jesieni włączyło się ogrzewanie... Jesień wkracza pełną parą...
Ściskam więc cieplutko:**

poniedziałek, 28 września 2015

Bądź tym, który ośmiela

Full power color.
Wybitnie oczobitnie.

Miało być dużo koloru.
I nie miało być niebieskiego.
Czy wyszło?
Bo to prezent taki miał być.







































Kocisko wychodziło z siebie brodząc łapą wśród koralików, piórek i reszty pierdółek...
Czujne oko pańci nie pozwalało swobodnie buszować...










Bądź tym,
który ośmiela
i dodaje odwagi.
Na świecie jest już
wystarczająco
dużo krytyków.

anonim krążący w necie




Miłego wieczoru!:**

niedziela, 27 września 2015

Jak spędzać miło czas

No to sobie znowu poszyłam.
...no i upuściłam nieco krwi za igły sprawą...

Mandala 30cm x 30cm







































Można leżeć na moście i patrzeć, jak przepływa pod nim woda. Albo biegać i brodzić w czerwonych botach po mokradłach. Albo zwinąć się w kłębek i przysłuchiwać się, jak deszcz pada na dach. Bardzo jest łatwo miło spędzać czas.

Dolina Muminków






Miłego spędzania czasu życzę :**

piątek, 25 września 2015

Jeśli masz przed sobą ścieżkę

Witajcie Kochani!
Zacznę od tego, że przeżyłam wczoraj chwile grozy...Google usunęło mi wczoraj bloga...
Byłam w szoku. Prowadzę go ponad cztery lata, to niesamowity etap mojego życia i jakby jednym kliknięciem ktoś chciał to wyciąć.
Z powodu naruszenia polityki, czy czegoś tam...Przeczytałam regulamin i w ani jednym punkcie go nie złamałam...
Była tam opcja "odwołanie" i od razu odwołałam się od tej decyzji, napisali że trzeba czekać od 3 do 5 dni roboczych, ale o dziwo...Dziś rano wszystko wróciło do normy...Powodem okazała się pomyłka...
Ważne jest więc zrobienie sobie kopii zapasowej i od czasu do czasu zaktualizować ją sobie.

A przybywam dziś z kolejną pracą na kolejne wyzwanie.
Wyzwanie "wyczaiłam" na blogu Pracownia Rękodzieła SZOK - #26 Fall in Love.
Za inspirację służy piękne dyniowe zdjęcie.



























































Jeśli masz przed sobą ścieżkę, to najprawdopodobniej nie jest twoja.

Carl G. Jung






Wydeptujmy własne ścieżki, niech nas nasze serducha prowadzą :**

Ps. Jako mandale posłużyły stare płytki CD :)

środa, 23 września 2015

Za co uwielbiam jesień :)

Przełamuję trend zamieszczania postów niemal że nocą i witam Was Kochane (i Kochani ;)) późnym rankiem :)
Skusiła mnie piękna jesienna paleta w Diabelskim Młynie i zrobiłam dwa bliźniacze tagi.
Ostatnio szaleję z wyzwaniami, ale ja to naprawdę bardzo lubię, niezależnie od wygranej. Każde wyzwanie jest dla mnie wygrane, bo to świetna zabawa, powrót do dziecięcych lat, kiedy nałogowo malowałam księżniczki...
Choć ostatnio tu i ówdzie rzeczywiście moje prace wygrały :)
Za co serdecznie dziękuję i bawię się dalej!

A oto moje tagusie...































 Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam jesień. Za grzane wino, gorącą czekoladę, pachnący cynamonem dom. Za ciepłe koce i zaparowane okna. Za mgłę, która wita mnie rano. Za świeczki, rozpalane nocą. Ale jesień to też smutek i rozpacz. 

Johann Wolfgang von Goethe





Miłego dnia życzę:**