wtorek, 19 kwietnia 2016

W objęciach zieloności

I jeszcze raz zielony.
Tym razem w formie wpisu do mojego wolno powstającego albumo - art journala.
Jako że natura jest bliska sercu memu, to i zdjęć w związku z tym w naturze (czyt. przyrodzie:D :D) mam sporo do wyboru. 
A i stempelki drzewkowe użyłam ponownie. Z serduszkami koniecznie...To już obsesja jakaś u mnie...;)


























 



***
oddaję się
łące
naturze zielonej
rzece płynącej
i niebu

roznieć wietrze moje oddanie
i zabierz z powrotem
do domu

18 kwiecień 2016





Się nawet wierszyk wyartykułował niespodziewanie... Dziękuję:)
Myślę, że dość już się zazieleniło na moim blogu. Mam nadzieję, że następnym razem poniesie mnie w inne rejony palety kolorów...;)
Czytam też interesującą książkę i tak sobie myślę, że chyba polecę ją tutaj w jakimś nieodległym czasie.
Tymczasem tulam serdecznie:**

1 komentarz: