poniedziałek, 2 maja 2016

Na szczycie oddechu

Lubię bawić się w szamankę :))
Lubię etniczne klimaty.
Lubię eksperymentować.
I z tego lubienia powstał taki, powiedzmy - amulecik.
...wielkości 21cm x 29,5cm

Ach! I sięgnęłam również do mitologii słowiańskiej i skorzystałam z głagolicy, prastarego pisma Słowian. Co prawda oficjalna historia podaje, jakoby Polska zaistniała dopiero od chrztu, ale dzisiaj coraz więcej badaczy historii odkrywa coraz więcej tajemnic. Po za tym najnowsze badania genetyczne potwierdziły już, że Słowianie żyli znacznie, znacznie dawniej, niż uczymy się tego w szkołach. Przyjdzie nam jednak pewnie jeszcze długo poczekać, aż zmienią się podręczniki do historii.
Wracając do mojego nowego tworu, to w głagolicy napisałam - żyj prawdziwie i radośnie!
Oto więc................
.........indiańsko - słowiańsko..............:)))))))))
































Kiedy raz będziesz
na szczycie oddechu,

będziesz wiedzieć,
co jest potrzebne

w jakimkolwiek momencie
czasu.


Reshad Feild



Cytat, jak wiele innych wcześniej zaczerpnęłam z tej fejsbukowej stronki
Teraz pewnie będę zbierać wszelkie badyle i badylki. Piórka zbieram od dawna. Może jeszcze jakaś kora? Co tam tylko natura mi podpowie :) Podoba mi się idea takich amuletów, czy totemów. Czuję, że będzie ich więcej.
Miłego dnia i głębokiego oddechu życzę :**

1 komentarz: