środa, 27 lipca 2016

Głębiej niż piekło, intensywniej niż niebo

Witajcie Kochani!
I jeszcze w przelocie między letnimi zajęciami, oraz pomiędzy smarkaniem i chrząkaniem powstała mandala z piórkami :) Na bazie tektury.
Czerwień w roli głównej.
Mocno mi się kojarzy ta mandala z kobietą. Z mocą kobiety.
Z siłą przetrwania podczas wieków dominacji patriarchatu. Z krwią i z bólem.
Z intensywnością doświadczania...
Z balansowania na granicy...
................
Długo by wymieniać :)

Mandala 21cm x 29,5cm









































Ona wszystko robi rękoma ubrudzonymi pasją
Patrzy na świat płonącymi, oświetlonymi ogniem oczami.

Kocha z chaosem pękającym głęboko w jej kościach

I uśmiecha się z sekretnym kęsem zgorszenia.
Ona czuje wszystko,
Wszystko na raz lub wcale,
Duszą, która działa głębiej niż jakiekolwiek piekło,
I bardziej intensywniej niż jakiekolwiek niebo, które znasz.
Świat nie jest gotowy na spustoszenie w jej krwi,
I sztorm na jej skórze,
Ale ona nie zatrzymuje się
Dla nikogo; I kroczy
Z błyskawicą w swoich butach.



Stephanie Bennett-Henry





Ten przepiękny wiersz znalazłam na fejsbukowej, cudnej stronie Nuli Na.

W powietrzu czuć burzę. Czekam na błyski, i na deszcz.
Ściskam cieplutko i wakacyjnie :) :**

Ps. Jest burza. Doczekałam się :) Grzmi i pada :) Co tam, ze nie zdążyłam wcześniej do sklepu...hahaha

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz