piątek, 23 września 2016

Daj się ponieść

Niebiesko. Niebiosko...
Jak w niebiosach...
Mandala z piórami na bazie dość grubej tektury o wymiarach 22,5cm x 32,5cm.

Jeszcze niedawno wydawało mi się że sezon pierzasty się skończył, a tu okazuje się, że pióra wciąż znajduję...:) Miło.



































Daj się ponieść pieśni wiatru. Bądź jak pęd bambusa, wydrążony i pusty, kołysany tam i z powrotem pieśnią wiatru wibrującą wokoło. Niech wiatr zdmuchnie wszystko, z czym się utożsamiasz. Nie bądź już więcej nikim, a będziesz wszystkim.
Marcel Messing




Tak to się porobiło. Niebiesko :)
Czyżby błękit nieba mi się marzył?... Oj tak... Niezgłębione niebieskie przestrzenie zawsze mi się marzą. Nad morzem, albo na pustyni gdzieś...
Głęboko w duszy słyszę niebieskie przestworzy wołanie...:D
Tulam serdecznie :** 

2 komentarze:

  1. Piękna praca. Zachwyca kolorami i formą bo łapacz snów mi przypomina :-).Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń