wtorek, 20 września 2016

Jak pięknie, że było...

Dzieńdoberek :)
Z sierpniową feminką przybywam, zrobioną w ramach feminkowej zabawy z UHK Gallery.
Po raz pierwszy użyłam żółtego koloru.
...bo sierpień w tym roku był dla mnie wyjątkowy.
"Wyposażyłam" feminkę również w papuzie piórka, które zebrałam w Richmond Parku w Londynie podczas mojej tam wyprawy w sierpniu właśnie.
Piękne to były wakacje!

A teraz przedstawiam Państwu  biginkę SIEKIEREZADĘ SIERPIEŃ :)





























Nawet jeśli to nie pozostanie,
jak pięknie, że było.

Bert Hellinger




Ściskam cieplutko, baaardzo cieplutko...:** :D :D

2 komentarze:

  1. Żółty bardzo jej pasuje :) I super piórka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna i trochę podobna do Ciebie Asiu hi hi Bardzo lubię te feminki są cudowne wszystkie . Pozdrawiam -Wiola

    OdpowiedzUsuń