czwartek, 6 października 2016

Szepty na wietrze

W scrapkach-wyzwaniowo trwa właśnie nowe wyzwanie - LAS, czyli to, co mnie woła...
Natura, las, drzewa, łąki, pola i dzikie przestrzenie...
Oby nie za dzikie ;) Puszcza amazońska choć piękna, to już niekoniecznie ;))))))) Zbyt rozwinięta fauna (a może i flora), gdybym tak położyła się pod amazońskimi drzewami to by mnie pewnie żywcem skonsumowała...
Moje serce należy do klimatu umiarkowanego. O_o 
...i - co za tym idzie - do umiarkowanej fauny i flory :)

Moją ulubioną formą jest kolaż. Blisko mu do scrapa, ale jest (w moim mniemaniu) mniejszy i tak jakoś łatwiejszy do skomponowania. Zwłaszcza, że bliżej mi też do oszczędniejszych środków wyrazu.
Wykorzystałam swoje fotki z wakacji w Szklarskiej Porębie sprzed dwóch lat.

Oto więc moja interpretacja leśnego tematu:
Kolaż 20cm x 20cm


























Tak więc gdy inni nieszczęśnicy
oddają się nienasyconej pogoni
za ambicjami i krótką chwilą władzy

ja

wyciągam się w cieniu
i śpiewam.


Fray Luis De Leon
ok. 1527 -91





Troszkę zatęskniłam za latem, a to dopiero początek jesieni...
Wciąż ciężko mi się przyzwyczaić, że jest zimno, i do tych warstw odzieży...
Zawsze lubiłam jesień...Pewnie w końcu mój organizm się przystosuje?...
Pozdrawiam cieplutko:**

3 komentarze:

  1. wow wow lovely Thanks for playing with scrapki-wyzwaniowo challenge !!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Awesome idea! Thank you for joining in with the challenge over at Scrapki-Wyzwaniowo xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kolaż! Pięknie zinterpretowałaś leśny temat :-)
    Dziękujemy za udział w zabawie na Scrapki-wyzwaniowo :-)

    OdpowiedzUsuń