niedziela, 6 listopada 2016

Dotrzeć do słońca w sobie

Jest takie aktualnie trwające wyzwanie w Szufladzie - Ciemno wszędzie..., w którym zechciałam wziąć udział :)
I jak to u mnie bywa, zrobiłam mandalę... Z piórami. Takimi ciemnymi. Nie malowałam ich. Pozostawiłam tą ciemną barwę.
Wyszło trochę haloweenowo moim zdaniem...:)))

Mandala jest zrobiona na bazie grubej tektury - 22cm x 42cm

















































Kiedyś pragnęłam tylko tabletki przeciwbólowej a nie gorzkiego lekarstwa. Niestety duchowość nie ukoiła mojego bólu, wręcz przeciwnie, zmierzyła z jeszcze większym cierpieniem. Rozwój świadomości nie zabliźni ran, tylko je rozdrapie z pełną premedytacją, docierając do prawdziwego sedna. Do duchowości trzeba dojrzeć. Odnaleźć zaufanie i odwagę, które tylko w ogniu mogą się hartować.
A co potem jest ? Życie, prawdziwe, pełne życie, w przyjmowaniu jego blasków i cieni. W samym środku piekła, gdy opadła kurtyna niewiedzy, ujrzałam słońce i spokojne niebo. Jak dotrzesz do tego słońca w sobie, do Żywej Obecności Boga, przejdziesz przez każdą kolejną noc z zaufaniem, bo On rozświetli Ci drogę w najgłębszych ciemnościach.


Farida Sorana
ciemnanoc.pl




...to tak a propos ciemności... Całe życie ją integrowałam w sobie...:) Wydaje mi się, że częściowo mi się udało. Ale ja się nie boję stykać z ciemnymi miejscami w sobie, z cieniem... Nigdy się tego nie bałam. I wiem, ze warto w ten cień wejść. I przytulić go do serca :) 
Ściskam cieplutko! :**
...i do serducha przytulam...

9 komentarzy:

  1. :) i ja ściskam cieplutko:)
    ..ostatnio gościłam ciemność ciemną jak niewiem co...ta ciemność z wewnątrz była...ale poprzez jej doświadczenie teraz jestem bogatsza o Nowe i czuję większą Moc:)
    Dobrego tygodnia:) niechaj będzie wypełniony w same magiczne zdarzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że już "po wszystkim", czymkolwiek ta ciemność była! :) Uwolniłaś więcej światła zapewne...
      I ja dobrego tygodnia Ci życzę! I niechaj ta MOC będzie z tobą :)))

      Usuń
  2. Przepiekna praca, zycze powodzenia w wyzwaniu ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak sobie patrzę na tę pracę i myślę jak to koło życia dźwiga te ciemne piórka ubrane w okruchy miłości! Jakie to szczęście doświadczać! Jakie to szczęście być świadomym obserwatorem świata i z niejaką lekkością nosić swoją skórę.. tracić swoje pióra...Zaduma mnie złapała :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Symetria uzyskana , pięknie !Ślicznie jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna praca! Bardzo ładnie z tymi kolorkami :) Śliczne zdjęcia.
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Serdecznie witamy w Wyzwaniu Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna! Życzę powodzenia w wyzwaniu;))
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna praca, uwielbiam te Twoje mandale! może kiedyś sama spróbuję...

    OdpowiedzUsuń