sobota, 31 grudnia 2016

Biegając po ulicach

Witajcie wszyscy w ten ostatni dzień roku.
Przybył do mnie Anioł Szczęścia na Nowy Rok dzieląc się dobrą energią z każdym, kto go spotka.
Gdziekolwiek. Nawet na jakimś blogu. Takim, na przykład jak ten :)))
W dodatku doskonale wpisuje się w tematyczne wyzwanie w Art - Piaskownicy - ANIOŁ.

Anioł powstały na płótnie 21cm x 30cm








































Odkąd szczęście po raz pierwszy usłyszało twoje imię
Biega po ulicach
Próbując cię odnaleźć...

Hafiz





Tak Kochani, dajmy się szczęściu odnaleźć... 
Odpuśćmy wszelkie osądy, opinie i zrelaksujmy się :) 
Takie fajne życzenia znalazłam na fejsbuku i podkradłam je:)
Oby ten Nowy Rok 2017 był dla nas łaskawy...
Anioł będzie czuwał. Nie przypadkiem się przecież pojawił, prawda?
Ściskam cieplutko :**

czwartek, 29 grudnia 2016

Tylko robiąc nic

Taki jakiś niebieski mnie naszedł...
...i powstała, jak to zdarza się najczęściej - bez planu, ładu i składu.
30cm x 25cm

















































Zostaw wszystko tak jak to jest w zasadniczej prostocie i jasności pojawiające się samoistnie. Tylko robiąc nic można zrobić wszystko, co jest do zrobienia. 


Dilgo Khyentse Rinpocze





I to wsio. O.
Do miłego zobaczenia :**

środa, 28 grudnia 2016

Kolor mnie posiadł

Tak!
Zdecydowanie! Wszędzie dostrzegam kolory... Światło... Wszędzie...
Nie boję się napisać nawet - w każdych okolicznościach!
Dzisiejsza mandala zawdzięcza swoje kolory pewnej napotkanej przeze mnie choince z pomarańczowymi światełkami. Zachwyciła mnie swoją wyjątkowością również, ponieważ przeważnie (oprócz tych kolorowych) są białe, srebrne, złote, niebieskie i czerwone... Ja już chyba wolę te multikolorowe.
Tak więc powstała mała mandala w kolorkach pomarańczowo - zielonych.
21cm x 30cm








































Kolor mnie posiadł. Nie muszę się za nim uganiać. Posiadł mnie na zawsze, wiem to. Oto sens szczęśliwej godziny: ja i kolor to jedno. Jestem malarzem.


Paul Klee



A ja dodam - jestem mandalarzem! Albo mandalarką :))))))))
Pozdrawiam Kochani :**



niedziela, 25 grudnia 2016

Gdyby tak przestać szukać...

Deszczowo było cały dzień, co zupełnie nie przeszkodziło w tym, co by połazić po polach i chaszczach, czyli zwyczajnie pobyć z dala od miejskich klimatów.
...i przemoczyć nogi...hihiihi
W taką pogodę było puściutko, nawet na drogach.














Myślałam, że wiem, lecz nie wiedziałam.
Miałam nadzieję, że będę wiedziała, lecz nie wiem.
Dzień po dniu mija i nie wiem nic.
A jednak wciąż żyję!

Nitya

















Z chwilą gdy porzucam swą dumę, oczekiwania, osądy,
otwiera się przede mną cały wszechświat.
Pojawia się radość, błogość, lekkość.
Tak ciężko było dźwigać ten ciężar.

Nitya

















Ilość cierpienia, jakiego doświadczamy,
mierzy się stopniem przywiązania do tego,
w co wierzymy.

Nitya














Dopóki będę szukać szczęścia,
pozostanę nieszczęśliwy...
A gdyby tak przestać szukać?

Nitya














Kiedy używasz myśli, by coś zrozumieć,
nie masz kontaktu z tym, co naprawdę żywe.

Nitya






Z tej to książeczki czerpałam cytaty...
Jest to mój nowy nabytek autorstwa Patrycji Pruchnik Nityi - "Koniec wszystkich historii".
A Nitya to cudowna przewodniczka po drodze do odnalezienia siebie. Nie czaruje, nie słodzi, jest konkretna, klarowna, niemal przejrzysta.
W dodatku jest taka "nasza", polska :)))))))) Kochana <3



                                    




Buziaki:**

piątek, 23 grudnia 2016

Co by radośnie było :)

Hejka Kochani :)
Mając za sobą tłumy w sklepach, ukoiłam się nieco w pustym mieszkanku i przybywam z króciutkimi życzeniami.

Tym, co świętują - życzę radosnych świąt,
Tym, co nie świętują - życzę radosnego bytowania.
A tym, co się irytują - życzę radosnego przetrwania :)

Dawno nie było fot w stylu narcystycznym, więc nadrabiam zaległości :)))
Dołączam również fotki pierniczków świątecznych, które upiekła i udekorowała mama mojej przyjaciółki - przezdolna Pani Krysia :)































(...)

a pracowałem ciężko nad szukaniem
nad wyszukaniem tych bram nieśmiertelnych
tych bram zatraconych poszukując
(...)
Edward Stachura
fragment wiersza "Przebyłem noc właśnie"


Tak niebanalnie chciałam. Przewrotnie.
...i prawdziwie...
To jeszcze raz Kochani - Piękności, Radości, Nicości oraz Wszystkości :))))))))))