niedziela, 12 lutego 2017

Po prostu baw się dobrze

Szósty tydzień w zdjęciach.
...codziennie cykanych w ramach Projektu 365 dni, który sobie umysliłam na początku tego roku.
Myślałam, że będę te zdjęcia robić głównie aparatem, lustrzaneczką moją kochaną wysłużoną, ale dużo zdjęć jednak robię aparatem w telefonie...
Telefon jest mały i zazwyczaj mam go ze sobą, gdziekolwiek jestem...:)
No to jedziemy!




37#365 Poniedziałek. Smakowanie herbatki :) / Aparat



38#365 Wtorek. Wyprawa w dzikie knieje. Ja i mój M. :) / Telefon



39#365 Środa. Z wizytą u Pana Doktora. / Telefon



40#365 Czwartek. Popołudnie w domku. / Telefon



41#365 Piątek. Czerwień w świetle słońca. / Aparat



42#365 Sobota. W kąpieli :) / Telefon



43#365 Niedziela. Dłonie Licealistów z sąsiedniego pokoju :))))) / Aparat





Nikt nigdy nie poznał odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego?”. Jedyna prawdziwa odpowiedź brzmi: „Dlatego”. Dlaczego gwiazdy błyszczą? Bo tak jest. Dlaczego szklanka stoi na stole? Bo tak jest. To wszystko. W rzeczywistości nie istnieje żadne „dlaczego”. Nie ma żadnego sensu pytać; pytanie nigdzie nie może iść - nie zauważyłeś? Nauka może dać odpowiedź, ale za jej „dlatego” zawsze kryje się kolejne „dlaczego”. Nie ma żadnej ostatecznej odpowiedzi na żadne pytanie. Nie ma czego wiedzieć i nie ma nikogo, kto chciałby wiedzieć. Po prostu baw się dobrze, zadając pytania, ponieważ jest trylion odpowiedzi, tyle, ile gwiazd na niebie, a żadna z nich nie jest prawdziwa. Ciesz się gwiazdami, ale nie myśl, że coś się za nimi kryje. Zresztą, czy ostatecznie w ogóle zależy ci na odpowiedzi? 



Byron Katie





Cały tydzień niczego nie namalowałam! Miałam inne zajęcia.
Dopiero wczoraj wieczorem udało mi się zrobić karteczkę. I dzisiaj będzie chyba jeszcze jedna. W ogóle jest sporo wyzwań, z którymi chciałam się zmierzyć i mam nadzieję, że nadeszła ta wielkopomna chwila, w której to na nowo rozpocznę swoje twórcze zabawy.
Jest więc nadzieja, że blog będzie żył intensywnie i wciąż na nowo :)))))))))))
Przytulaski ślę Wam Kochani, którzy jeszcze o mnie pamiętacie...:**
...i w ogóle ściskam wszystkich Zaglądaczy :D 

1 komentarz:

  1. Asiu, zaglądam ... oglądam ... czytam ... nie pytaj dlaczego :D
    pierwsza fota cudownie walentynkowa i niezwykle klimatyczna :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń