niedziela, 16 lipca 2017

Być zauważonym...

Kończy się dwudziesty ósmy tydzień roku, no i... no i...
Czas na cotygodniowe foty! :)
(... które cykam codziennie w ramach mojej wersji foto Projektu 365 dni ).
Ten tydzień taki trochę retro mi wyszedł...



191#365 Poniedziałek. Echa przeszłości, czyli ślady po mandalowaniu :) / telefon



192#365 Wtorek. Autoprtret w stylu hippi ;) / telefon



193#365 Środa. Mulinowe rozplątywanko ;) / Aparat



194#365 Czwartek. Mandala z działkową różyczką :) / Apara



195#365 Piątek. Piórko mewy srebrzystej prosto z włoskiego wybrzeża ;) / telefon



196#365 Sobota. Retro sówka :) / telefon



197#365 Niedziela. W nastroju walecznym podwórkowe kociska :) / Aparat



Wszechświat chce, by go zauważono. Ale my też chcemy być zauważeni przez wszechświat, chcemy, żeby wszechświat nie miał w dupie tego, co się z nami dzieje.


John Green


😊😊😊


Na razie mam przerwę w mandalowaniu. Może coś tam uda mi się w międzyczasie poczynić twórczego, ale uprzedzam, że jednak w tym tygodniu może być raczej pusto na blogu.
A jeśli chodzi o przepastne przestworza internetu to w końcu założyłam sobie konto na Pinterescie, ale jeszcze ciężko mi idzie poruszanie się na tym portalu. Jest tam tyle pięknych inspiracji, że dla tych piękności warto wysilić swoje niemłode już zwoje mózgowe..hihihi. Kolejny pożeracz czasu... ;)
Pozdrawiam cieplutko :**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz