niedziela, 2 lipca 2017

Prostota życia...

Dwudziesty szósty tydzień prawie już za nami.
W moim życiu życiu był to przełomowy tydzień.
Dużo ważnych dla mnie chwil miało miejsce...:)
Na zdjęciach tego za bardzo nie widać, nie wszystko da się sfotografować niestety, jednak zaręczam, że tak było...:)))
Zdjęcia cykam codziennie w ramach mojej wersji foto Projektu 365 dni.
W tym tygodniu miał miejsce półmetek. Minęło właśnie pół roku, odkąd rozpoczęłam ten projekt codziennego robienia zdjęć...
Okienne motywy aktualnie najczęściej się pojawiały...



177#365 Poniedziałek. Zielona kompozycja / Aparat



178#365 Wtorek Mega hiper narcystycznie :)))))) / Aparat



179#365 Środa. Moja pierwsza profesjonalna wystawa :) / Telefon



180#365 Czwartek. Okienko w Bramie Wałowej / Telefon



181#365 Piątek. Kap kap - płyną krople deszczu... A ja sobie kawę piję :) / Telefon



 182#365 Sobota. Wariacje z serii Artselfie :) / Telefon



183#365 Niedziela. Jakie (czyt. Dżeki :)) / Telefon





Wyobraźnia, podobnie jak logika, to wartościowe, choć trochę
ograniczone narzędzie. Choćbyś bowiem miał ją jak największą,
nie jesteś w stanie sobie wyobrazić prostoty życia.



Benares Camden 

Zen bez mistrzów zen




Kolejny tydzień przed nami. Oby obfitował nam w mądre, piękne oświecające motywy przewodnie :)
Czego Wam Kochani i sobie serdecznie życzę :**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz