poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Największa siła...

Anioł mnie odwiedził.
Taki hardcorowy :)))))
Z pierzastym akcentem...
25cm x 40cm





































Nasza największa siła leży w delikatności i czułości naszego serca.
Rumi



Przez jakiś tydzień mnie tu na blogu nie będzie...Ale wrócę :) 
Z nowymi siłami i nowymi wrażeniami. Taką mam nadzieję :)
Miłego, pełnego inspiracji tygodnia życzę:**
...pod czułymi Anielskimi skrzydłami ...:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz