niedziela, 3 września 2017

Kochając bycie...

Dzień dobry wieczór :)
Foteczki z minionego trzydziestego piątego tygodnia zamieszczam.
Projekt 365 dni ciąg dalszy.
W tym tygodniu skończył się sierpień i powitaliśmy wrzesień :)
Mnie jakoś w tym roku wyjątkowo żal lata, pomimo że lubię jesień. Hmm...
Ale nie ma co panikować, pocieszam się, że w końcu lato jeszcze jakieś dwa tygodnie będzie trwało...




240#365 Poniedziałek. Sałata w doniczkach :) / Telefon



241#365 Wtorek. Fotogeniczne (moim okiem ;) ) pranko / Telefon



242#365 Środa. Woda... / Aparat



243#365 Czwartek. Cisza przed burzą.(chwilę po zaczęło lać) / Aparat



244#365 Piątek. Didrowe serduszko z napisem LOVE / Aparat



 245#365 Sobota. Przesłanie ;) / Aparat



246#365 Niedziela. Moje MandaLove podczas imprezy "Poezja przy zabytkach" / Aparat




Twój umysł kocha rzeczy,
ale twoja istota po prostu kocha być.

Mooji





Byłam dzisiaj na imprezie "Poezja przy zabytkach" ze swoimi mandalami :)
Posłuchałam pięknie śpiewającej utalentowanej stargardzkiej młodzieży.
No i troszkę zmarzłam ;)




Buziaki :**

1 komentarz:

  1. Asiu, kiedy wystawa w Warszawie? Chciałabym Cię uściskać :-D
    na razie robię to wirtualnie ♥

    D.

    OdpowiedzUsuń