czwartek, 28 września 2017

Na niebie twego życia

Byłam na krańcu Polski. W Nowym Warpnie i okolicach.
Na granicy z Niemcami. W miejscach odludnych, tam gdzie diabeł mówi dobranoc.
W strefie ciszy.
Po drodze spotykając Koty...
Ten pierwszy nazywa się Bigos :)














































































































Jeśli na niebie twego życia świeci jakaś gwiazda,
nie trać czasu na przypalanie sobie skrzydeł o byle jakie lampy.

Bruno Ferrero



Ooo, to już czwartek. Dzieńdobrywieczór :))))))
Idę spać :)
:**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz