niedziela, 15 października 2017

Tragedie i komedie

Foto Projekt 365 dni, tydzień czterdziesty pierwszy.
W moim obiektywie :)
Tydzień raczej spokojny, nudny nawet...;)



282#365 Poniedziałek. Spontaniczne promieniowanie słoneczności / Aparat



283#365 Wtorek. Tajemnicze kuleczki w ogródku sąsiadki / telefon



284#365 Środa. Świeżutkie , nowiutkie 1439 stron do przeczytania :) :) :) / Aparat



285#365 Czwartek. Zakapturzone lustrzane selfie / Telefon



286#365 Piątek. Kryształki w świetle dnia :) / Aparat



287#365 Sobota. W drodze z zakupów / telefon



288#365 Niedziela. Zupa będzie...(Już jest. Pomidorowa) / Aparat




To takie wyczerpujące starać się udawać, że przez cały czas jest się w dobrym nastroju. Jaka to ulga pobyć "w dołku" i dostrzec, że wzloty i upadki są częścią wspaniałej i naturalnej równowagi życia. I rozpoznać siebie ponad jednym i drugim, jako wielką, otwartą przestrzeń, która obejmuje te wahania, te cierpienia i triumfy istnienia, i nie jest w żadnym z nich uwięziona. Wzloty i upadki, górki i dołki, tragedie, komedie, zachwyty i znudzenia, i spóźniające się autobusy, narodziny i pogrzeby, tak wiele twarzy JEDNEGO ŻYCIA świecącego jasno w każdej chwili.
Jeff Foster



Kolejny tydzień nie zapowiada się jakoś szczególnie inaczej (co mi zresztą zupełnie nie przeszkadza), więc zdjęcia będą pewnie tak samo nudne ja te dzisiejsze :)
Oby czas na malowanie się znalazł. Czy jakąkolwiek inną formę mej radosnej twórczości...
Buźka Kochani :**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz