środa, 20 czerwca 2018

W idealnym miejscu...

Resetowałam się dzisiaj.
Morze mnie przywołało. Dzikie plaże...
Zawsze w bezmiarze tej przestrzeni odnajduję Siebie...
A raczej przypominam sobie że sama jestem tym bezmiarem...
Heh... i nie ma żadnego "sama", ani "mnie"...
Wiatr "zabiera" wszystko ze sobą...
Jest tylko taniec!
Tak. Natańcowałam się :) Boso.
Z wdzięcznością w sercu.

















































































W sercu jest miejsce, w którym wszystko się spotyka.
Idź tam, jeśli chcesz mnie znaleźć.
Umysł, zmysły, dusza, wieczność, wszystko tam jest.
Jesteś tam?

Wejdź do misy bezmiaru, która jest sercem.
Poddaj się temu z całkowitą rezygnacją.

Jest tam cicha ekstaza
i stałe, królewskie poczucie odpoczynku w idealnym miejscu.

Kiedy już znasz drogę
natura samej uwagi zawoła Cię
powróci, wciąż i wciąż,
i będzie nasycać Cię wiedzą,
"Należę tutaj, jestem tutaj w domu."

Odbierz to wezwanie.

VIJNANA BHAIRAVA TANTRA
(dzięki Alinko Frey :))



Dziękuję za ten piękny dzień! Dziękuję!
Dziękuję też za to, że mogę się podzielić z całym światem tym pięknie spędzonym dniem!
:**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz