poniedziałek, 10 czerwca 2019

Żebyś była szczęśliwa...

Ach! Co to był za weekend!
Dwa dni - piątek i sobotę spędziłam w dzikim, magicznym miejscu niczym z krainy hobbitów.
Pojechałam tam na swój wernisaż i koncert dwóch pięknych dusz i niezwykłych artystów -
Wilfrieda Staufenbiela i Wanfrieda Altmanna.
To miejsce to Galerie im Hühnerstall  (Galeria w Kurniku) w Bernau koło Berlina.
Gospodarzem jest tam Willy, jak wszyscy na niego mówią. Skomponował specjalnie dla mnie utwór o mandali! ...czyli - rozumiecie Kochani - pękałam od wzruszeń...
Motywem przewodnim całego koncertu było wniesienie cząsteczki pokoju do naszch serc z intencją abyśmy jako ludzie wreszcie się przebudzili...
W tym miejscu z głębi serca dziękuję Monice Muller za tłumaczenie z polskiego na niemiecki. I odwrotnie  :)
W całym pobycie towarzyszył mi kolega fotograf Marek Fiszer. Wszystkie zdjęcia są jego autorstwa. Robione były aparatem i dwoma telefonami... ;)
Będą z tego dwie fotorelacje, ta dzisiejsza z wernisażu i następna z pobytu.
Uwaga! Duuuużo zdjęć!
Willy to ten w białej koszuli :)
Dodam jeszcze ciekawostkę. Otóż przed wejściem do kurnika na podłodze stoi miska z napisem:
"Proszę, wrzućcie tutaj swoje zmartwienia zanim wejdziecie!"











































































































Co cię zbawia?
Znasz ten spokój, w który wpadasz nagle i miękko jak kropla w studnię…

Co jest twoją drogą do tej studni?

Nie żałuj sobie tego.
Wszyscy potrzebujemy, żebyś był(a) szczęśliw-y/a.

Życzę Tobie i sobie spełnienia.

maugo k.
(z fejsbukowej strony "Patrzenie w siebie")



A tak się bałam tego wyjazdu... A było tak cudnie! Dawno nie czułam się po powrocie skądś aż tak, że trudno mi do rzeczywistości wrócić... Dotknęłam niezwykłości i chyba za mocno się tego złapałam i nie chcę wypuścić... I nie chodzi mi o samą wystawę, ale o klimat i ludzi, i miejsce. O chodzenie boso po trawie. O śniadanie w ogrodzie. O stare drzewa, do których można codziennie się przytulać. 
Ach! 
Przytulam Kochani! :**
Niebawem część druga.

4 komentarze:

  1. Witam! Ze zdjęć można wywnioskować że było ogniskowo. Bardzo ładna sukienka;-))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Było bardzo wesoło, tęsknię za takimi chwilami...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Świetna miejscówka, aż bije stamtąd pozytywna energia! Serdecznie gratuluję kolejnej wystawy, w dodatku w tak uroczych okolicznościach :). Twoje mandale wspaniale się prezentują, Ty - zjawiskowo promienna, w fantastycznej kreacji, impreza wygląda na bardzo udaną, a ludzie na przemiłych! Nie dziwię się, że trudno Ci wrócić do rzeczywistości :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miejsce jest naprawdę pełne czaru i magii... Powoli wracam już "do siebie" :)
      Dziękuję za przemiłe słowa I ślę do Ciebie moc tej pozytywnej energii!

      Usuń