środa, 12 maja 2021

Dla wolności

I znowu nad morze mnie poniosło!
Prawie cały wczorajszy, słoneczny wtorek spędziłam na plaży.
Tym razem to Wisełka rozpostarła swoje piękne, rozległe plaże dla mnie i mojej kuzynki ;)
Pogoda idealna, słońce i wiatr, bose stopy, orzeźwiająca morska woda, pyszna kawa i śmiech!
Taki przepis na reset i piękny dzień!
A uwieńczeniem tego resetu była... FOKA!!!!!!
Wracałyśmy dość już zmęczone wzdłuż pustej plaży, oślepione słońcem i tuż przed nami w bliskiej odległości coś dużego i ciemnego nagle się poruszyło...! Przeżycie wręcz mistyczno -majestatyczne!!!
Patrzyłyśmy na siebie we trzy kilka minut!
Aparat był już schowany i do dyspozycji miałam tylko telefon. Nie chciałam jej płoszyć odgłosami wyciągania aparatu, więc zdjęcia, które zrobiłam są niestety słabe.
Dopiero, gdy foczka wpłynęła do morza aparatem udało mi się zrobić zdjęcia jak się wynurza z wody.
Płynęła wzdłuż brzegu, jakby nas odprowadzała...!
Dziękuję za spotkanie FOCZKO!!! 
(dwie foczkowe fotki na końcu prawie)























































































A gdybym tak powiedziała, że nic na tym świecie tak naprawdę nie ma takiej wartości jaka się wydaje?
A gdybym tak powiedziała, że nic na tym świecie cię nie uzupełni?
Dlaczego?
Ponieważ nie brak ci niczego.
Wiem, że usłyszenie tych słów wymaga wielkiej odwagi.
Możesz się ze mną zgodzić lub nie, odczuwać złość albo zawód.
Motywacyjne słowa z moich ust nie są ci potrzebne. Można je wrzucić do kosza.
Tak naprawdę jesteś tu dla Wolności.

Nitya



Dziękuję za piękny dzień!
:**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz