piątek, 9 marca 2018

Istota wszystkiego

Żółta mandala, kolejna do siedmiokolorowego kompletu.
40cm x 40cm

Tym razem już mi ten żółty nie wyszedł tak jak te niedawno malowane żółte mandale.
Słabszy kontrast sprawił, że ta dzisiejsza już nie jest tak wyrazista...
Jako pojedynczy obraz niekoniecznie do mnie przemawia, ale jako część kompletu jest okej.
































Istotę wszystkich przedmiotów stanowi światło.
Paramahansa Yogananda
(dzięki Izabela Kudła :))



Jako następna będzie zielona. Chyba. :)
Światła dużo ślę :**

środa, 7 marca 2018

Ponieważ żyjesz

Mandala 40cm x 40cm
Czerwień.
Był już pomarańcz. Będzie żółty.
I mam już niebieski.
Będzie siedem kolorów tęczy, siedem czakr.
W tym rozmiarze taka tęczowa seria przyszła mi na myśl ostatnio.































W życiu Indianina nie ma złych dni.
Także, kiedy czasy są ciężkie - każdy dzień jest dobry.
Ponieważ żyjesz, każdy dzień jest dobry.

Filozofia Indian



W następnej kolejności, jak wyżej zapowiadałam będzie żółty. Zostanie mi jeszcze zieleń, granat i fiolet. Taki zestaw :)
DobraMoc niechaj będzie z Nami Kochani :**

poniedziałek, 5 marca 2018

Cicho podążać za duszą...

Po żółtym zabrałam się za pomarańczowy.
Eksplozji pomarańczowej raczej nie czuję, żółty jednak zdecydowanie silniejsze odbił piętno w duszy mojej...
A zdziwiło mnie że ostatnią pomarańczową mandalę zmalowałam jakieś dwa lata temu, a wcześniej cztery lata temu i w międzyczasie jedną pomarańczową zawieszkę. Tyle tych mandal maluję i nie przypuszczałam, że mam jakieś kolorystyczne braki...
Nadrabiam zatem zaległości :)
Mandala, 40cm x 40cm
































Jeśli ktoś doświadczył,
że istnieją dobre zrządzenia losu i kierownictwo, kiedy się
podąża za cichą duszą, wtedy on już nie chybi tego, co istotne.
Przypomnienie daje mu zaufanie i siłę.
B.Hellinger


Taki to pomarańcz zaserwowałam na początek tygodnia :) 
No. Miłego reszty dzionka życzę :**


niedziela, 4 marca 2018

Dziki, niekontrolowany moment istnienia

Ostatnia mandala z żółtym w roli głównej.
W końcu chyba wyczerpało mi się już zapotrzebowanie na żółty.
Mandala 60cm x 60cm.





































Zakochaj się w tym bałaganie swojego życia ~ rozbitych snach, nieoczekiwanych smutkach i radościach, tych wszystkich, które mają nadzieję na jutro, które nigdy nie nadejdą.
Uświęć bałagan swojego życia, ten dziki, niekontrolowany, nieplanowany, nieoczekiwany moment istnienia.
Okaż temu swoją pełną miłości uwagą i wdzięczność.

Jeff Foster 

(dzięki Alinko Frey)



Kolejny kolor, który mnie woła, to pomarańczowy.
Myślę, że mniej pomarańczu powstanie, niż mój ostatni żółty wysyp, ale coś tam pewnie się pojawi :)
Buziaki :**

sobota, 3 marca 2018

Z głębi serca

Badylki.'
Na żółto.
Sztuk trzy.
(zwykle badylki maluję trójkami)
































To, co płynie z głębi serca,
nie wymaga wysiłku.
Bert Hellinger



W przygotowaniu jeszcze jedna żółta mandala. I czuję, że się chyba ten żółty już ze mnie troszkę wymalował...:)
Ale może częściej zagości w innych zestawach kolorów?
Może...może...:)
Słodkiego, miłego weekendziku :**

piątek, 2 marca 2018

Teraz, tutaj

Trzecia mandala z cyklu "żółty" :)
Z piórkami i patyczkami.

50cm x 30cm

Będą jeszcze badylki. Właściwie już prawie są. Ale to jutro.
Jednak co najdziwniejsze, temat żółtego jeszcze mi się nie wyczerpał!
Nie wiem co jeszcze z tego wyjdzie...

I nie zamieszczam zdjęcia palety, bo dziwnym trafem paleta zaginęła mi w akcji...Bardzo ją lubiłam...Racjonalnie rzecz ujmując musiałam ją przez przypadek wyrzucić do śmieci (?!)... a nieracjonalnie to się chyba zdematerializowała, albo dała nura do innego wymiaru...;)))
Mam inną paletę, ale nie bardzo ją lubię i chyba muszę kupić podobną do zaginionej...

A to moje najnowsze "żółtości":






































To nie przychodzi później. Wszystko, co powinieneś zrobić, jest teraz tutaj.
Byron Katie

(dzięki Szkoła Mistrzostwa Życia)



Oj, podbił me serce ten zestaw kolorów...
Ale ileż można wciąż o tym samym?!... Nie wiem... Póki co, zamierzam kontynuować, aż do "wyczerpania zapasów", hihiihhi
Dużo słońca życzę :**

czwartek, 1 marca 2018

Nie spodziewaj się niczego

Żółtego ciąg dalszy :)
Mandala 50cm x 50cm
W rzeczywistości prezentuje się lepiej niż na zdjęciach.

Trzecia do kompletu w trakcie powstawania :)
Mają być jeszcze żółte badylki.
Zakochałam się w tej palecie...











































Niczego się nie spodziewaj po doświadczeniach,
wszystkie one prowadzą ciebie do jeszcze większej
liczby doświadczeń.
Nisargadatta Maharaj




Uch! Już końcówka tych mrozów w mojej okolicy. Byle do Słońca! Byle do ciepła! hihiihi
A jutro pewnie wrzucę trzecią żółtą mandalę z zupełnie nieplanowanego żółtego zestawu. 
Przytulaski cieplutkie ślę :**