niedziela, 12 lipca 2026

Gdzie ścierają się granice...

Do lasu!
Do lasu mnie zawołało!
Pochodzić sobie szczęśliwie pośród drzew majestatycznych...
A i po łące pobiegać w podskokach jak dziecko...
Poczuć choć namiastkę wolności od wszelkich systemów matrixa...
W bezludnych miejscach...
Nikogo nie spotykać, tylko wiatr poczuć we włosach...
Pogapić się w chmury i biedronki na kłosach...
Mam takie zapotrzebowanie dość regularnie. O.



































































Na polach, gdzie się ścierają granice
Nieba i ziemi, i gdzie perspektywy
Nieodgadnione kryją tajemnice -
Jestem szczęśliwy.

Kazimierz Wierzyński 
(fragm.)


Ja też :)))

Cudowności życzę:**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz