poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Trochę światła z ciemności...

Jeszcze jeden, ostatni naszyjnik z papieru prezentuję.
Trochę przeleżał, albo raczej przewisiał czekając na swoją kolej.
Aż zabrałam go na ostatni wyjazd nad morze, żeby zrobić kilka zdjęć.
Nie ma to jak nadmorski klimacik ;)
Plus kilka zdjęć z domu.

































Czy możemy zrobić coś więcej,
niż zrobiły nasze matki niosąc nas w
mroźny dzień
do gniazda i wydziobując nam trochę światła z ciemności

Julia Szychowiak



Kończy się mój wakacyjno urlopowy czas, za progiem wrzesień...
Ale mam jeszcze parę rzeczy do pokazania, póki coś nowego zrobię.

Dużo światła życzę:**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz