czwartek, 26 lipca 2018

Sposób na życie

Apetyt na słowo miałam :)
A tak się pięknie złożyło, że wpadło mi w oko wywzwanie w SZUFLADZIE - słowo właśnie!
No i owocem tego jest mini albumik 7,5cm x 7,5cm o siedmiu kartach.
Oprawę graficzną tworzą kolażyki z moich starych zdjęć, a słowem są moje wierszyki powstałe z gazetowych tekstów. Wyrażają w pewnym sensie moje życiowe credo...;)












 Dzień dobry!
Pora na
Błogi relaks
na
100%
tu i teraz


 Oddech
Chwila zachwytu
To ten moment
Bujaj się!
Jak 
W Niebie


 Usłysz swój
wewnętrzny głos
Często i świadomie
dziękuj
za
Dobre Życie



 a co to
jest
dobre życie?
to boska natura
to życie w harmonii
ze sobą
to prezent który sprawia że
możesz
kochać



 Dobra
wiadomość jest
taka że...
Wszystkie
kolory tęczy
to nie bzdura


 Zwolnij
Bądź naga!
Wij wianki
ćwicz
jak zostać kotem
Im więcej radości
tym więcej
pełni życia



 wybieraj
się w podróż
do swojego życia
do siebie
obudź się
w drogę!









Pocięłam gazetkę "ten moment", nowość jakaś. Zaciekawiła mnie w sklepie, ale potem w domu raczej rozczarowała. Za to przydała się idealnie do pocięcia! Zresztą dzisiaj, jak dla mnie chyba każda gazeta nadaje się głównie do pocięcia ;)))
Miewam apetyt na słowa, jak i na kolory...
Wszystkiego pięknego Kochani! :**

środa, 25 lipca 2018

W czasach zniszczenia

...stworzyłam kolejną mandalę.
Dużą.
80cm x 80cm
Energetyczne, kontrastowe kolorki - czerwień, pomarańcze z niebieskim.
Środeczek to jedna z moich glinianych mini mandalek.
Jako że nie zeszkliwiłam tej sztuki to pociągnęłam ją czerwoną farbką i zawerniksowałam.




























W chwili, w której zmieniamy naszą percepcję świata, chemia naszego ciała zostaje napisana od nowa.
Bruce H. Lipton

***

W czasach zniszczenia stwórz coś - wiersz, apel, społeczność, szkołę, moralną zasadę, jeden spokojny moment.
Maxone Hong Kingston



Dziwnie szybko namalowała mi się ta mandala, biorąc pod uwagę gabaryty...:) Miałam wątpliwości co do połączenia kolorów, ale wydają mi się pasować do siebie. Taka radosna jest dla mnie :)
Dziękuję :)
...oraz buziaki ślę :**

poniedziałek, 23 lipca 2018

Pachnieć radością...

Zabrałam się w końcu za malowanie.
Na rozruch poszła mandala 50cm x 50cm
Kilka kolorów z szarym tłem.
Hm...Wyszło tak sobie. Raz mi się podoba, a raz nie...
Bywa i tak :)



























WOLNO MI
wolno mi nie wiedzieć
być przestrzenią wydarzania się rzeczy
nazywania ich "możliwe i niemożliwe"
spokojnie siedzieć obok
bez kłótni o rację
bez kontroli nad wszystkim
i pachnieć radością
rozświetlona The Work
badać nowe szlaki zachwytu w mózgu

bo wolno mi być sobą jak chcę
iść powoli przez własne życie
być ostatnią w wyścigu i nie osiągać sukcesów
nie rozwijać się szybko lecz we własnym tempie

wolno mi nie rozumieć
spotykać inne opinie i nie brać ich na siebie
inaczej jeść myśleć czuć emocje
zatrzymać się i odpocząć
nawet kilka lat
zadawać pytania bo odpowiedzi są wolnością

nic nie zmienia mojej wartości
bo wolno mi nie mieć żadnej wartości
przeżywać bardziej lub mniej świadomie
być kojącą ciszą
i uciekać przed nią w hałas

wolno mi kochać jakby nie było przeszłości
bo nie będzie lepszej
i pozwolić sobie żyć w zachwycie

Agnieszka Róża Banasiak
Szkoła Mistrzostwa Życia


Ten piękny wiersz zapożyczyłam ze stronki Agnieszki Róży Banasiak, która od kilku lat praktykuje i ucieleśnia w życiu sztukę życia wg Katie Byron - The Work :)
Polecam!
I pozdrawiam cieplutko :**

niedziela, 15 lipca 2018

Pomiędzy światłem i ciemnością

Badylki!
Badylki w nieco odmiennej niż do tej pory formie.
Badylki na płótnnie.
...czyli badylkowy obrazek :)
Tło podkleiłam stronicami starej książki i zagessowałam.
50cm x 30cm


























Nie walcz z ciemnością. Wykorzystaj pojawienie się ciemności do przypominania sobie o zawsze obecnym Źródle Światła, którym jesteś. Nie przeciwstawiaj się cieniom, które widzisz w świecie, tylko z coraz większym przekonaniem rozpoznawaj siebie jako to bezkresne i nieograniczone światło świadomości, a wtedy zdasz sobie sprawę, że ciemność nigdy nie była "przeciwko" tobie - służyła tylko temu, żebyś nigdy nie zapomniał kim jesteś, żebyś patrzył poprzez iluzoryczny podział w sobie.
Wojna pomiędzy światłem i ciemnością nie może być wygrana, ponieważ nigdy się nie zaczęła.

Jeff Foster
"Tak! Kochaj to, co jest..."
:)


I jeszcze raz, po raz kolejny Jeff Foster mi towarzyszy :) Ale on tak pięknie koi serducho, że tak go polecam.
A co do badylków, to nie wiem, czy jeszcze powtórzę formę obrazkową na płótnie, ale same badylki to na pewno jeszcze nie raz się pojawią.
Uściski ślę:**

piątek, 13 lipca 2018

Otrząsnąć się z jałowości słów

Naszyjnik numer 23.
Wzorowany na moim pierwszym, który zrobiłam. Ten - zrobiony na zamówienie.
Fiolety w roli głównej.
























Samotność jest tym, co mnie leczy, co czyni me życie wartym przeżycia. Rozmowa jest dla mnie często udręką i potrzebuję paru dni milczenia by otrząsnąć się z jałowości słów.

Carl Gustav Jung
(dzięki Maria Maxter)



 Wszystkiego pięknego życzę i przytulam cieplutko :**

wtorek, 3 lipca 2018

Rozprzestrzeń swoje istnienie!

Dzieńdobrywieczór Kochani :)
W zależności od pory, w jakiej będziecie to czytać.
Ja piszę tego posta po północy. Wcześniej mi się nie udało, ale za to teraz mam troszkę czasu przed spaniem.
Przedstawiam dziś książkę, którą kupiłam kiedyś dawno ładnych parę lat temu. Potem gdzieś zniknęła. I niedawno nieoczekiwanie do mnie wróciła. Przeczytałam więc ją jeszcze raz. Było to ciekawe doświadczenie czytać ją z innego, nowszego punktu zrozumienia. Jest piękna! I pełna wspaniałych cytatów! Postanowiłam wybrać dla Was Kochani kilka "smakowitych kęsów".
Troszkę sobie zatem postukam w klawiaturę ;)))
Oto "Taniec z Mistrzem". A Mistrzem jest istota pełna światła - radosny Śri Vast :)
Wszystkie cytaty poniżej pochodzą z tej książki i są autorstwa Śri Vasta :)





Sześć miliardów ludzi - sześć miliardów możliwości doświadczania życia. A ty jesteś osobą jedyną w swoim rodzaju, nikt nigdy, w całej historii ludzkości, nie będzie taki sam jak ty.  Nikt inny nie będzie się nawet uśmiechać tak, jak ty. Masz niezwykłą okazję doświadczać życia na swój własny sposób, nie kierując się cudzymi wskazówkami co do tego, co właściwe, a co niewłaściwe, nie kierując się niczym.

***

Jeśli o czymkolwiek myślisz, że "bez tego jest trudno", to znaczy, ze jesteś tego czegoś więźniem. Wyzwolenie oznacza tutaj wyzwolenie z tego więzienia, czymkolwiek jest. Nawet jeśli powiesz, że niepokoisz się, jeśli się nie pomodlisz do Boga, ja powiadam: wyzwól się od tej modlitwy, ponieważ to cię gnębi. Czyni cię niespokojnym. To samo dotyczy każdej rzeczy w życiu.

***

Ponieważ utknąłeś w swojej tożsamości, nie możesz doświadczać siebie w innych rzeczach, a więc doświadczasz siebie jedynie w tej tożsamości.

***

Rozprzestrzeń siebie, rozprzestrzeń swoje związki, rozprzestrzeń swoje przeżywanie istnienia. Życie wydarza się w ten sposób tylko raz. Niech wydarza się totalnie. Nie ma wymówki od bycia wolnym!

***

Świat to nic innego jak sposób, w jaki patrzysz na siebie samego. Jeśli nie jesteś zadowolony ze swojego świata, to nie martw się, tylko zacznij inaczej na siebie patrzeć. Zobaczysz, że otworzy się przed tobą zupełnie inne życie.

***

Poszukujący: To dlaczego tak trudno człowiekowi doznać transformacji?

Guruji Śri Vast: Dlatego, że boi się być nikim. Nawet jeśli wiemy, że role i wszystkie wynikające z niewiedzy gierki, które uprawiamy są nieprawdziwe, w tej chwili są one dla nas  c z y m ś. W tej chwili właśnie one pozwalają ci się czuć  k i m ś. Może poszukującym, może inżynierem, może kimś pięknym, czymkolwiek, co o sobie myślisz. Z chwilą gdy to porzucasz, porzucasz swoją grę, stajesz się nikim. A to jest nirwana, stan "niktości".

***

Wyobraź sobie Boga jako kogoś z długą brodą. Załóżmy, że coś ci się stało, umierasz i stajesz przed Bogiem. Bóg pyta: "Jak tam życie? Nacieszyłeś się nim?" Co odpowiesz? "No tak, było kilka dziewczyn...". "Ale przecież dałem ci tak wiele, dałem drzewa i pszczoły, ptaki i komary, konie i wiatr, i morze i góry, i rzeki. Dałem ci tak wiele. Co z tym zrobiłeś?". Czy odpowiesz: "Byłem zajęty tylko kilkoma dziewczynami"?

Nie jestem temu przeciwny. Ale chcę, żebyś był zachłanny. Chcę, żebyś miał wszystko. Całe istnienie jest dla ciebie.

***

Stan "niktości" to stan wielkiej niezależności. Nikt może być w dowolnym momencie wszystkim i kimkolwiek. Ktoś natomiast zawsze ma problem: "Wiesz, ja jestem czymś". To coś będzie zawsze miało kłopoty, bo żeby poczuć, ze jesteś kimś, zawsze potrzebujesz kogoś innego. Bez tego kogoś się gubisz. Jeśli mówisz, że jesteś artystą, potrzebujesz publiczności, która by doceniała twoją sztukę. Jeśli mówisz, że jesteś tancerką, potrzebujesz publiczności, która doceni twój taniec, która będzie oglądać twój taniec. Jeśli jesteś śpiewakiem, potrzebujesz ludzi, którzy będą cię słuchać. Jeśli jesteś nauczycielką, potrzebujesz uczniów. Z chwilą, gdy stajesz się czymś, zaczynasz od czegoś zależeć.

Jeśli jesteś nikim, jesteś wszystkim. Gdy pojawia się uczeń, jestem nauczycielem. Gdy pojawia się nauczyciel, jestem uczniem. Gdy pojawia się pieśń, jestem tańcem. Gdy pojawia się taniec, jestem pieśnią. Gdy jest jedzenie, jem, Gdy ktoś jest jest głodny, robię coś do jedzenia, czyż nie? Jestem wszystkim. Gdy jest czysto, cieszę się tym. Gdy nie jest czysto, cieszę się sprzątaniem. Jestem wszystkim. Nie mogę oddzielić siebie od niczego. Jestem w każdej drobinie życia. Gdy mówię: "Jestem czymś", "Jestem od tego i tego", eliminuję pozostałe możliwości.

***

Jeśli twoja własna obecność sprawia ci radość, to nie sprawujesz kontroli nad drugim człowiekiem. Nie manipulujesz nikim, ponieważ jesteś wolna.

***

Bądźcie świadomi, ponieważ to życie zdarza się tylko raz. Niech będzie oryginalne. Niech będzie surowe, niegotowane. Wasze ciało nie jest wami, nie jest tym, czym jesteście. Jesteście czymś więcej.

***

To, czego ty sama szukasz, to nic innego jak przestrzeń.

***

Ilekroć poczujecie się jakoś z jakiegoś powodu, powiedzcie sami do siebie: "I co z tego?". Po pewnym czasie poczujecie się inaczej, a po jakimś czasie znów inaczej. Na tym właśnie polega urok życia, że nie tkwicie w zastoju! Wciąż się zmieniacie. Nic w was nie jest trwałe. 

***

Żeby doznać uzdrowienia, trzeba w pierwszym rzędzie uznać życie za coś pięknego, trzeba uznać, że przydarza się nam coś pięknego. Akceptuj wszystko jako dane ci narzędzie transformacji i patrz na wszystko, co się wydarza jak na szansę. Zacznij podchodzić do życia pozytywnie. Z im lepszym nastawieniem podchodzisz do wszystkiego, tym piękniej wygląda świat. W takim pięknym świecie każdy chce żyć. Gdy budzi się miłość, budzi się życie. Wtedy uzdrowienie dokonuje się naturalnie, w każdym momencie, cały czas.

***

We własnym wnętrzu, jeśli wsłuchasz się w samego siebie, jeśli wejdziesz w siebie głęboko, zobaczysz coś naturalnego, coś, co należy do ciebie. Coś nietkniętego, nieskażonego, coś, czego nie dosięgają te wszystkie uwarunkowania. Swoją prawdziwą naturę.

***

Nawiązujcie interakcje z naturą. Im częściej będziecie nawiązywać interakcje z naturą, w tym bliższy wejdziecie kontakt ze swoja własną naturą.

***

Piękno natury jest wam dane: gdy niebo igrało z chmurami, została sprezentowana sztuka. Płacicie za oglądanie filmu w kinie. A co z oglądaniem nieba? Czy powiedzieliście chociaż dziękuję? Niebo codziennie jest malowane od nowa.

***

Jutro nie jest zagwarantowane, jutro może w ogóle nie być możliwe. Jedyną rzeczą możliwą jest ta chwila, która właśnie trwa. Jesteście żywi i ta chwila jest otwarta na ową żywość. Tylko ten, kto potrafi docenić największy cud i dar, jakim jest bycie żywym w tej chwili wie, czym jest życie.

Śri Vast
'Taniec z Mistrzem 
:)





***





Musiałam troszkę ukrócić swoje zapędy, bo muszę się jednak troszkę przespać. Zajęło mi to przepisywanie półtora godziny...
Chciałam więcej, ale tyle musi wystarczyć. Mam nadzieję, że troszkę Was zainspirowałam :)

A na blogu pojawię się mniej więcej za tydzień.
Do następnego spotkania! Pięknego tygodnia życzę, pełnego żywych chwil! :**

niedziela, 1 lipca 2018

Patrzeć życiu prosto w twarz...

Naszyjnik numer 22.
Full power color II.
Są wakacje więc i na blogu bywam rzadziej, ale udało mi się zrobić naszyjniczek.
Po prostu miałam zapotrzebowanie na kolor.
Po raz pierwszy do środeczka naszyjnika użyłam swojej glinianej mandali w wersji mini. Takiej bardzo mini. Micro mini ;)))
I byłam tym faktem bardzo podekscytowana...😉

























Patrz życiu prosto w twarz.
Zawsze patrz życiu prosto w twarz.
Po to, by je poznać.
Takie jakie jest, całkowicie, do końca.
Po to, by je pokochać.
Takie, jakie jest.

A kiedy przyjdzie pora - ze spokojem odłożyć.
Wirginia Woolf
1925
(dzięki Nina Królak :))



Zapowiadam małą przerwę na blogu z powodu wakacji właśnie, choć może uda mi się jeszcze jutro jeden post zamieścić, jeśli znajdę wolną chwilkę. Co może jednak nie nastąpić. Gdyby więc się nie udało, to już dzisiaj życzę pięknego lipca! Sobie też! ;)  Zwłaszcza w tym pierwszym tygodniu by mi się przydało dużo słonka...
:**