środa, 29 marca 2017

Być nieprzepraszająco sobą

Pomarańcze z zielenią :)
Mandala 30cm x 40cm
Mięciutkie kolorki...:)













































Kiedy znajdujemy odwagę by być nieprzepraszająco sobą, jaśniejemy ogromnym pięknem.

Tara Isis Gerris




Jakiś senny dzień mam...:) ...więc i nie mam nic do dodania dzisiaj...
Ściskam :**

poniedziałek, 27 marca 2017

Im bardziej cichy się stajesz...

Mandala 30cm x 40cm
W moich - od jakiegoś czasu ulubionych kolorkach...:)
Kiedyś wracałam do niebieskiego. Teraz moje powroty tyczą się czerwieni.
Uwielbiam ciepłe, miękkie barwy...











































Im bardziej cichy się stajesz, tym więcej możesz usłyszeć.
Ram Dass





Słonka dużo życzę :**

niedziela, 26 marca 2017

Iść za własną gwiazdą

Dwunasty tydzień mamy za sobą...
...wrzucam więc na bloga zdjęcia z ostatnich siedmiu dni, robionych codziennie w ramach Projektu 365 dni w zdjęciach.
Piątkowe i sobotnie są jakości najsłabszej.
A które moje ulubione?
Chyba ta dzisiejsza brzózka, którą miałam zaszczyt spotkać przy okazji przejażdżki rowerowej :)
To jedziemy...


79#365 Poniedziałek. Butelkowa kompozycja :) / Aparat



80#365 Wtorek. Nad rzeczką, opodal krzaczka ;) / Telefon



81#365 Środa. W ogródeczku Pana Antka :) / Telefon



82#365 Czwartek. Mandala w badylkach ;) / Aparat



83#365 Piątek. Uciekająca Panna Lola na balkonie. (uciekająca przede mną) ;) / Telefon



84#365 Sobota. Pyszne lody w Yogo Factory (moja nagroda za dwutygodniową cukrową wstrzemięźliwość :) / Telefon



85#365 Niedziela. Napotkana brzózka podczas rowerowego spacerku :) / Aparat




Należy iść za własną gwiazdą. Traci się ją z oczu, jeśli zezuje się w bok, ku innym.
B.Hellinger 



Z początkiem tego tygodnia mamy wiosnę. Cudnie. Cudnie.
Schowałam już zimową kurtkę do szafy. Wreszcie!
Teraz już tylko coraz cieplej będzie :)

Cieplutkie pozdrowienia ślę :**

Ps. A jutro mandalę będzie można tutaj spotkać :)

piątek, 24 marca 2017

Co Cię może wkurzyć... ;)

To nie jest nowa mandala.
A ponieważ niedawno zmieniałam tło jednej mandali to krytycznym okiem omiotłam mandalową resztę, wyszukując, której jeszcze przydałaby się ożywcza odmiana tła.
I padło na tą. Stare tło miała białe i wydawało mi się nijakie.
Zmieniłam na czerwień i nie jestem do końca pewna, czy nie przesadziłam... Jedyna inna opcja była niebieska, ale tej stanowczo jakoś nie "czułam".
Nie zrobiłam zdjęcia "przed" i "po", bo nie chciało mi szukać w odmętach bloga jej poprzednich zdjęć, więc porównania nie będzie... A powstała jakieś dwa lata temu, latem - jak sądzę... Inspiracją do jej powstania była moja letnia sukienka :) Czerwona w drobne niebieskie kwiatuszki :)
Jej wymiary to 50cm x 50cm.
Może jakaś dynamiczna, charakterna duszyczka lubiąca czerwono niebieskie zestawienie rzeknie na jej widok: "O to to to... Właśnie to!" :)))))))





































Prawda Cię wyzwoli. 
Ale najpierw Cię wkurzy.

Gloria Steinem



Całkiem nowa mandala nie wiem, kiedy powstanie?... Najprędzej to chyba w weekend...
Hahahahha, przecież jest weekend!... Zakręconam bardzo jest :))))))
Duuuużo Słonka życzę :**

czwartek, 23 marca 2017

O muzyce ciszy

Mandala 50cm x 50cm
Moooocno niebieska. W wersji kobaltowej.
Musiałam się nakombinować obrabiając foty, żeby mandala przypominała rzeczywiście to jak wygląda w rzeczywistości.
Lubię ją, ale po raz kolejny przekonuję się, że w tym swoim życiowym momencie wolę otaczać się ciepłymi kolorami.
Jednak malując żadnych barw nie wykluczam :)
No... Staram się :)







































Proszę, nie pytaj mnie o Boga;
Proszę, nie pytaj mnie o Tao.
Mógłbym mówić długo, 
żonglując terminami mechaniki kwantowej, 
czy teorii względności;
Mógłbym snuć barwne obrazy,
o aurach, subtelnych energiach i istotach mocy.
Ale nie będzie w tym prawdy o Bogu czy Tao;
Ale nie będzie w tym prawdy o bezczasowym i bezwymiarowym.
Dlatego nie powiem nic o Bogu;
Dlatego nie powiem nic o Tao;
… mogę co najwyżej opowiedzieć o muzyce ciszy,
będącej życiem i Poznaniem.

Cezariusz Platta




Bye bye Kochani :**

wtorek, 21 marca 2017

Na wszystko jest przestrzeń

Pierwszy wiosenny w tym roku spacer mi się przydarzył.
Za miastem.
Nad rzeczką :)
Czuć już w powietrzu wiosnę. Trawa młoda zieloniutka się pojawiła...



















































































Zwolnij
Nie spiesz się. Prędkość to uwarunkowanie umysłu stworzone przez ludzi. Natura jest powolna. Otwiera się naturalnie. Kwiaty nie biegną do rozkwitnięcia, po prostu są i jest na to wystarczająco przestrzeni. Nie przyspiesza się pór roku, ani obrotu ziemi dookoła słońca. Wszystko ma swoje miejsce i czas, na wszystko jest przestrzeń. Zwolnij.

Paweł Jan Mróz



Dobrej nocy Kochani :**