niedziela, 31 grudnia 2017

Nie opieraj się...

Kooooniec!
Yeeeesss!
Ostatni tydzień (pięćdziesiąty drugi) mojego foto Projektu 365 dni!
Wytrwałam. Cały rok.
Co mi to dało? Nooo, na pewno satysfakcję, że udało mi się wytrwać.
Powiększył mi się też zasób zdjęć. A już na pewno spory zbiór zdjęć kocich oraz dziwnych oraz dziwniejszych autoportretów ;)
Czy coś jeszcze po za tym to nie wiem. Wierzę, że po coś to doświadczenie miałam ;)))
Cieszę się jednak, że to koniec. Na przyszły rok raczej żadnego podobnego wyzwania nie wymyśliłam, póki co..
Ostatni tydzień mógłby pewnie prezentować się bardziej ambitnie, ale niestety tak nie wyszło.
Widać, że już nie miałam weny.



359#365 Poniedziałek. Pogrążona w świetle ;) ;) ;) / Telefon



360#365 Wtorek. Mandala w początkowej fazie. W świetle choinki / Aparat



361#365 Środa. Fotka z cyklu "a cóż to, a cóż to???" / Aparat



362#365 Czwartek. Havana <3 / Telefon



363#365 Piątek. Zatrzymaj się. Nie pędź tak. Daj sobie odpocząć :) / Telefon



364#365 Sobota. Piórka od Tony'ego z Caterham. Thank You Tony :) / Aparat



365#365 Niedziela. Good bye moje foto wyzwanie! Good bye stary roku! (który byłeś dla mnie całkiem łaskawy) / Aparat





Nie próbuj stać się czymkolwiek Nie rób z siebie czegokolwiek. Nie bądź medytującym. Nie staraj się osiągać oświecenia. Kiedy siedzisz, niech tak będzie. Kiedy idziesz, niech tak będzie. Nie chwytaj się niczego. Nie opieraj się czemukolwiek.

Ajahn Chah 



...i z tym akcentem kończę Stary Rok 2017 otwierając się na Nowy 2018 :)
Wszystkiego dobrego Kochani!
Ja spędzam Sylwestra w domku. Delektując się istnieniem ;))))))))

piątek, 29 grudnia 2017

Co mówi dusza...

Moja dusza wciąż na okrągło gada o tym samym :D :D
Nadal z uporem maniaka eksploruję koła...

Dziś mandala 70cm x 70cm.







































Człowiek na ścieżce indywiduacji musi udać się na poszukiwania. Musi się przekonać co mówi jego dusza.
Musi przejść przez samotność jeszcze nie stworzonej krainy.

Carl Gustav Jung


Przypuszczam, że to ostatnia mandala na blogu w tym roku. Co prawda kolejna się tworzy, ale też jest duża, tworzenie jej zajmuje więc więcej czasu i pewnie pokażę ją już po sylwestrze.
Wszystkiego pięknego życzę :**

poniedziałek, 25 grudnia 2017

Że życie jest tylko snem...

Nawet w święta serwuję mandalę.
Taką małą. 30cm x 30cm
Fioleciki z zielenią :)
W tonie delikatnym...




































Że życie jest tylko snem,
zdawało się już niejednemu.
I mnie również uczucie to
stale towarzyszy.

J. W. Goethe



I mnie! I mnie też to uczucie towarzyszy :)
Sobie śnię swój sen...
:**

niedziela, 24 grudnia 2017

Dać wspaniały prezent :)

Pięćdziesiąty pierwszy tydzień mija, zdążę więc jeszcze przed Wigilią wrzucić zdjęcia z całego tygodnia, które zrobiłam w ramach mojej wersji foto Projektu 365 dni :)
Rozpisywać się nie będę, niech zdjęcia snują swą opowieść :)))))))))



352#365 Poniedziałek. Marchewka z groszkiem prezentują swe kolorki :) / Telefon



353#365 Wtorek. Pada śnieg, pada śnieg... /  Aparat



354#365 Środa. Anioły w stargardzkiej czytelni autorstwa pana Kozłowskiego. Zrobione z natury. Boskie! Polecam :) / Telefon



355#365 Czwartek. Najnowsza dostawa do - mandalowa ;) / Aparat



356#365 Piątek. ...a i u mnie choinka zagościła ;) / Aparat



357#365 Sobota. Serducho prosto z Bali <3. Dziękuję Aga!!! <3 / Telefon



358#365 Niedziela. Pod choinką Kota znaleźć można... ;) / Aparat





Jeśli chcesz dać wspaniały prezent, pozwól komuś mieć rację.

Byron Katie



Tak. Żyjmy i dajmy żyć innym :) Niechaj każdy z nas ma prawo do bycia sobą, o ile oczywiście nikogo przy tym nie krzywdzimy. To jest ta granica, której nie należy przekraczać. O. I jeszcze spokoju życzę. Ja tam swoją rutynę uwielbiam :)))))
No ale co kto sobie życzy, niechaj się spełni. Niechaj się darzy!
:**

sobota, 23 grudnia 2017

Oglądając siebie...

Mandala 55cm x 55cm
Właściwie ta mandala już była. Zmieniłam jej tło.
...bo wcześniej było jasne i przez to coś było z nią nie tak.
I po zmianie koloru początkowo nie zamierzałam jej tu wrzucać, ale w sumie czemu nie?
W końcu wygląda teraz zupełnie inaczej.
































Oglądając siebie, oglądasz jeden atom, jedną cząstkę... Zaglądasz w nią, zdejmujesz jej wszystkie powłoki, otwierasz i - nagle ta mała cząstka zmienia się w cały wszechświat. Jest tak rozciągnięta i tak otwarta, że nie ma końca. Mieści w sobie wszystko, choć sama jest pusta.
Mówi się, że mamy w sobie ziarenko Boga. Rzeczywiście tym ziarenkiem jesteśmy. Zaczynamy się temu ziarenku przyglądać, zdejmujemy z niego warstwy i patrzymy dalej. Gdy tak się przyglądamy, obiekty przestają być ostre, podchodzimy bliżej i bliżej, aż w końcu widzimy, że w tym ziarenku jest cały wszechświat!
Ty jesteś Nim. Dosłownie!
I to nie jest żadna przenośnia. Słowa z Biblii opisują rzeczywistość w sposób dosłowny.
Jesteś Tym samym. Nie mamy początku ani końca.
Jest tylko Jedno.

Nitya
Koniec wszystkich historii




Święta tuż tuż, ja tam mam dystans ogromny do wszelkich tradycji, ale choinkę w domu mam ;)
Chałupa na wszelki wypadek mniej więcej ogarnięta też jest. Nigdy nie wiadomo, kogo los do mnie ześle:))) 
Ściskam cieplutko :**

piątek, 22 grudnia 2017

Imię utkane z Ciszy...

Zieloności :)
Mandala 50cm x 50cm




































Zamiast projektować istnienie Boga na Buddę
czy na Chrystusa
obejrzyj Boga, którego masz w sobie.
Może to ten sam?
Jego imię utkane z Ciszy,
Jego znakiem Pogodzenie,
Jego pasją Życie,
Jego łaską Ty.

Nitya




...a jutro jeszcze jedna mandala :)
Teraz zmykam do sklepu... 
Buziaki :**

czwartek, 21 grudnia 2017

Zbliżyć się...

Przez całą dobę w mojej dzielnicy była awaria internetu.
Nooo... Łatwo nie było ;))))))))
Ta mandala miała być wczoraj na bloga wrzucona, ale z powodu awarii pokazuję ją dzisiaj.
 50cm x 50cm
Z otwieraczami do puszek ;)










































Zbliż się. Ludzi trudniej nienawidzić z bliska.

 Brene Brown



W kolejności są jeszcze dwie mandale, więc jutro i w sobotę będę miała co pokazać.
Zaglądajcie!
Ściskam ciepło :**